Wasze waifu i husbando

Avatar Jastrzab03
Moje waifu to:Asuka, Rei i Misato Katsuragi.
A jakie są wasze?

Avatar flamefrost20
Najsympatyczniejszy demon w piekle - Vignette Tsukinose.

Avatar Baturaj
Moderator
Ja oczywiście nie mam waifu, a listę moich best girls zobaczycie w opisie mojego profilu. Jednakże gdybym miał wybrać jedną jedyną (z anime, bo jedną jedyną ogólnie byłaby Ahsoka), to byłaby to Nanjō Kisara z anime/mangi Shijō Saikyō no Deshi Kenichi.

I, jak widzę u większości z Was tutaj, punkty zdobyła u mnie za charakter, nie wygląd.









Avatar Jastrzab03
Lubienie dziewczyny za wygląd jest trochę głupie.

Avatar Baturaj
Moderator
Niekoniecznie. Jeśli miałbyś dwie dziewczyny, których charakter podobałby Ci się tak samo, ale jedna z nich byłaby ładniejsza, to mógłbyś wybrać tę ładniejszą i nie byłoby w tym nic głupiego.

A lubienie za sam wygląd oczywiście jest głupie i błagam Cię - chyba nikt nie twierdzi inaczej.

Avatar maxmaxi123
Jak dla mnie można nawet bardziej lubić za wygląd, byleby nie było to tylko to, ale też jakiekolwiek podparcie charakterem.

Avatar Jastrzab03
Chociaż w sumie to w anime charakger postaci najczęściej objaiwa się przez wygląd więc

Avatar Baturaj
Moderator
To uproszczenie. Zwykle tylko częściowo. Na przykład u Kisary kocie oczy są wyrazem jej drapieżności, ale i czułości, bo ona sama bardzo lubi koty.

Avatar Kubox123456
waifu w sensie fajna dziewczynka z anime ktora polubilem/dziewczynka z sezonowego anime
normie

Avatar Jastrzab03
Kubox123456 pisze:
waifu w sensie fajna dziewczynka z anime ktora polubilem/dziewczynka z sezonowego anime
normie

Avatar Baturaj
Moderator
Eee... spadaj?
Nie mam zamiaru traktować fikcyjnej postaci jako prawdziwej osoby, którą kocham.
Serio?
Kochanie kogoś fikcyjnego?
Nie.

Natomiast nie przeszkadza mi to w zwykłym zakochaniu się w danej postaci, wyrażającym się w pragnieniu wejścia w związek z taką osobą, jeśliby istniała.
I ja właśnie tak mam.
Nie jest to żadna "fajna dziewczynka z anime którą polubiłem, ani żadna dziewczynka z sezonowego anime".

Wiecie, co jeszcze jest głupie? Oceniać coś na podstawie tak naprawdę niczego... Gdzie masz podstawy, żeby tak myśleć, Kubox?


.

A jeśli chodzi Wam tylko o semantykę słowa "waifu" to polecam zerknąć na mój pierwszy post tutaj. No dobrze, zacytuję, żebyście nie musieli męczyć oczu szukaniem:
"Ja oczywiście nie mam waifu, (...) jednakże gdybym miał wybrać jedną jedyną z anime..."

Avatar Jastrzab03
Czej, ale ja myślę że kuboxowi ni eo to chodziło.
Jeżeli of kors cię obraziliśmi, to przepraszam.

Avatar Kubox123456
czemu ty sie tak zesrales o byle co i walneles taka czytanke xD

nie rozumiesz ideii waifu

Avatar Baturaj
Moderator
Bo bardzo poważnie traktuję swoje Best Girls ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Avatar Baturaj
Moderator
Ludzie... Przecież wyraźnie przed chwilą napisałem, że rozumiem. Czyli walnąłem czytankę, ale po co spróbować ją zrozumieć, co?

Avatar Kubox123456
Baturaj pisze:

Nie mam zamiaru traktować fikcyjnej postaci jako prawdziwej osoby, którą kocham.
Serio?
Kochanie kogoś fikcyjnego?
Nie.

Natomiast nie przeszkadza mi to w zwykłym zakochaniu się w danej postaci, wyrażającym się w pragnieniu wejścia w związek z taką osobą, jeśliby istniała.
I ja właśnie tak mam.

nie rozumiesz ideii waifu x2

tak btw napisalem "normie" ironicznie jakbys jeszcze plakal o to

Avatar Baturaj
Moderator
Spadaj.

Avatar Baturaj
Moderator
Bo albo masz jakąś inną, swoją własną ideę waifu, ale wtedy się ode mnie odczep, albo nie wiesz, na czym polega waifu.

Bo PRAWDZIWA idea waifu polega na tym, żeby mieć jedną na raz i żeby ją kochać.

Avatar maxmaxi123
A waifu to nie określenie na ulubione postacie kobiece?

Avatar Baturaj
Moderator
Nie. Względem definicji nie. Właśnie dlatego swój post zacząłem tak, a nie inaczej.
Ulubione postaci kobiece to Best Girls.

Avatar Rafael_Rexwent
Baturaj pisze:

Natomiast nie przeszkadza mi to w zwykłym zakochaniu się w danej postaci, wyrażającym się w pragnieniu wejścia w związek z taką osobą, jeśliby istniała.

+1
Chociaż w sumie to problem ze sporą częścią waifu jest taki, że są/byłyby nierealne i to nawet nie pod kątem wyglądu (typowe masywne gruczoły mleczne) - większość moich ulubionych żeńskich postaci ma wyjątkowe "pozatradycyjne cechy" typu demoniczna natura, bycie ożywionym przedmiotem albo robotem z duszą (z góry ha tfu na tych co nie dają androidom człowieczeństwa).
Także waifu kocha się raczej na zasadzie wyjątkowości. Są wyjątkowe bo inne od kobiet że znanego nam świata. Przynajmniej ja tak sądzę.

Avatar Jastrzab03
A jak są okrętami?

Avatar Rafael_Rexwent
Antropomorfizacja okrętu to nie to samo co okręt. ¯\_(ツ)_/¯

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku