Gród Warszlec

Avatar GrandAutismo

Gród w okolicach Karpat dokładniej na wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej - 180 ludzi w tym 80 wojów i 1 ksiądz katolicki. Większość mieszkańców tego grodu jest chrześcijanami (98% - katolicy, 2% - słowianie). W grodzie znajduje się Kościół poświęcony osobie Świętego Benedykta z Anianu.

Avatar GrandAutismo
CHWALIBOG KRAK
Po tym jak załatwił swe potrzeby poszedł do Kościoła, aby uczestniczyć we mszy. Poszedł ubrany w strój codzienny i szybkim truchtem popędził do drzwi Kościoła.

Avatar niemamnietu
CHWALIBOG KRAK

Zaraz jak wszedłeś do Kościoła ksiądz przerwał mszę i spojrzał w twoim kierunku.

- A co to za herezja!? Jak ty się ubierasz? Tak chcesz oddać naszemu Panu cześć i chwałę!?

Avatar GrandAutismo
CHWALIBOG KRAK
Stanął jak wryty.
-Ojcze ja przepraszam, ale nie mam lepszych ubrań. Zawsze je trzymam w najlepszym porządku. Nie przejeżdża w okolicy żaden kupiec. Przynajmniej z tego co mi wiadomo, więc kupić lepszych nie mogę.

Avatar niemamnietu
CHWALIBOG KRAK

- Dobrze, chodź już. - mruknął niezadowolony. Po odprawieniu mszy. Podszedł do ciebie. - Podobno, gdzieś kręcą się obcy. Takie plotki słyszałem. Ludzie powiadają, że hełmy z rogami mają. Słyszałeś co takiego, kiedy?

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
-Jak jeno ? Kto normalny rogi dawałby na hełm ? Pewnie bajanie... Chociaż.. Ostatnio daleki wódz polan po prostu umarł upadając chyba na korzeń, więc wszystko jest możliwe... Jeśli by się obcy kręcili to dopóty nas nie zaatakują to powinniśmy z nimi rozmawiać spokojni.

Avatar WladcaAwarow
//rogi na hełmach... ja pie**olę ahistoryczność już

Avatar GrandAutismo
//I wikingowie ? Są przecież na północy.

Avatar niemamnietu
//Spokojnie, władca. Wiesz jak działają plotki, nie?//

Chwalibog Krak
- Ale to nie wszystko. Podobno wyznają innych bogów! Mają ich wielu, tak słyszałem. I chyba są urodzonymi zabójcami.

Avatar niemamnietu
//Właśnie o wikingów szło.//

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
-Przecież jesteśmy jeno jedyną chyba osadą do tam tego miejsca.
Wskazał na horyzont.
-Co oddaje pokłon Bogu ojcu, synowi Bożemu i Duchowi pocieszycielowi. To nasza wiara jest nowa na tych ziemiach.

Avatar niemamnietu
Chwalibog Krak

- Ale oni chyba też są tu nowi. Podobno rzeką tu przypłynęli.

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
-A wiadomo czy wierzą w Peruna lub czy wyznają tą tą tą...
Pstryknął palcami żeby sobie przypomnieć.
-Herezję jak to ojciec powiedział.

Avatar Hadesares
Moderator
//chyba zrobię postać kupca//

Avatar niemamnietu
//Ej no, masz już dwie postacie, nie za dużo ci?//

Chwalibog Krak

- Podobno twierdzą, że jeden ich bóg jest odpowiedzialny za ciskanie piorunów z nieba. Co to za bóg?

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
-Perun to samo robi według wierzeń słowiańskich, ale może to taka Herezja tylko, że słowiańska.

Avatar niemamnietu
Chwalibog Krak

- Ale Perun przynajmniej robi to dobrze!

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
-No, ale jak to ma robić jeśli nie istnieje? To musi być jakiś zaginiony lud Słowian co nawet nie wierzy w Boga co celnie tymi grzmotami miota.

Avatar niemamnietu
Chwalibog Krak

- A ja sądzę, że to demony są. Musimy się ich pozbyć jak najszybciej. Są daleko, zdążymy się przygotować.

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
-A diabły jeno to ogniem nie straszą?
Machnął dłonią.
-W stronę gór można spotkać plemię Słowian że wschodu. Może uda się z nimi ubić targu?

Avatar niemamnietu
Chwalibog Krak

- Może i tak... - powiedział ksiądz i odszedł.

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
-Szczęść Boże!
Zawsze przy rozmowie z duchownym Poci się mocniej. Najprawdopodobniej nie wie o tym, że ekskomunikę może nałożyć tylko papież.

Avatar niemamnietu
Chwalibog Krak

Ksiądz nie odpowiedział. Dalej szedł przed siebie.

Avatar Hadesares
Moderator
//zrobiłem trzecią postać, ale to już na pewno ostatnia. Z resztą: więcej kart = więcej aktywności na grupie z mojej strony//

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
Westchnął po czym udał się na obchód dookoła grodu, aby zobaczyć czy wszystko z jego ludźmi jest w porządku i nic się nie dzieje szczególnego oprócz tych plotek o wojach z rogami na hełmach.

Avatar niemamnietu
Chwalibog Krak

Tak oprócz tego to wszystko było w normie. Ktoś komuś kradnie żonę i takie tam. Jest okej.

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak

Podszedł do tego co łamie przykazanie 9 z Dekalogu.

Avatar niemamnietu
//onie, nie przewidziałem tego. IMPROWIZACJA!//

Chwalibog Krak
- Tak, o co chodzi?

Avatar GrandAutismo
Chwalibog Krak
-Czemu łamiesz przykazanie 9 z Dekalogu? Nie pożądaj żony bliźniego swego

Avatar WladcaAwarow
-Dekalog jest dla wyznawców twojego Boga - wymamrotał z dziewoją na plecach, który mimo porwania była spokojna. Pewnie to kolejny taki epizod w jej życiu - Poza tym to nasza ziemia, potomku Kraka. Tu powinny być nasze zasady, nie wasze. Znałem kiedyś pewnego woja, który miał brata. Brat jego zawitał daleko na wschodzie, gdzie poznał jednego z wielu włodarzy tamtejszych mieścin. Włodarz ów widział kiedy pewnego kupca, o ciemnej skórze. Kupiec ten znał natomiast niejakich Żydów, a Żydów wyznawali Dekalog. Czyli ty Żydów, a ja Nieżydów, więc mi nie narzucaj Dekalogu.

Avatar GrandAutismo
-Jam potomek Kraka I Smokobójcy. Nie jest ważne w co wierzę, ale to, że ten gród i okoliczne ziemie należą do mnie bom ja z rodu tego władcy światłego. Myślę też przyszłościowo i wiem, że pogaństwo zostanie wyniszczone w pewnym momencie i zastąpione przez światło Chrystusowe. Naszego miłosiernego pana. Wiem też, że na zachodzie są potężne kraje, które zaatakują nas gdybyśmy byli poganami. Takim krajem są Czechy ! Oni też są tej samej rasy co my ! Chociaż mają śmieszny język. Przedstawicielem tego kraju jest nasz szanowny ojciec Blahoslav. Kończąc ten wywód.... Powinniście docenić to, że was jeszcze nie spaliłem was na stosie ani nie wyrzuciłem z grodu. Was jest tylko czwórka spośród stu osiemdziesięciu ludzi. To wy musicie się przystosować do nas a nie my do waszej czwórki.

Avatar Hadesares
Moderator
Chwalibog Krak
Burknął coś pod nosem i powiedział:
- Niech już będzie...
Postawił dziewoję z powrotem na ziemię, która nie wyglądała na zadowoloną. A może chciała iść z tym mężczyzną do łoża?
- Uwierz mi, pewnego dnia pożałujesz, żeś tu się zadomowił - skończył rozmowę groźbą.

Avatar GrandAutismo
-Najpierw ty pożałujesz, bo gdyby wasza 3 dopuściła się zdrady najchętniej bym was wrzucił do rzeki.
Mruknął.

Avatar Hadesares
Moderator
Chwalibog Krak
Mężczyzna odszedł bez odpowiedzi, tak samo jak kobieta. Niezbyt się tobą przejęli. Nad osadą przeleciał klucz ptaków. Zwiastowało to burzę.

Avatar GrandAutismo
Wzruszył ramionami.
-Burza idzie trza będzie się schować w domu.

Avatar Hadesares
Moderator
Chwalibog Krak
Zaczęło kropić, a z horyzontu nadciągnęła ciemna masa chmur. W powietrzu można było wyczuć napięcie, jakby burza nie była jedynym zmartwieniem.

Avatar GrandAutismo
-Cóż się może dziać...
Rozglądnął się póki może.

Avatar Hadesares
Moderator
Chwalibog
Deszcz przybrał na sile, a grzmoty stały się głośniejsze.

//Nawet nie wiesz, co ja tu planuję//

Avatar GrandAutismo
//Podejrzewam, że jakiś najazd, bo HUR DUR GATOLIG lub jakiś pożar.(Nie obrażam). A może i Perun przyjdzie.
Chwalibog
Wszedł pod dach swojej chaty i wyjrzał za okna.

Avatar Hadesares
Moderator
//kurła, zgadłeś//

Chwalibog
W chacie było ciepło, lecz burza była intensywna. Deszcz dudnił o dach. Pioruny waliły w osadę, w większości w ziemię, lecz ten jeden jedyny je***ł w jakąś chatę. Zaiskrzyło i zaczął się pożar.

Avatar GrandAutismo
Chwalibog
Wybiegł oraz zaczął mowę, która mogła wzruszyć niejednego swoją długością i ambitnością poruszała nawet góry.
-KU*WA ! PALI SIĘ. WYPI***ALAĆ Z CHAT I WZIĄĆ WIADRA.

Avatar Hadesares
Moderator
Chwalibog
Wszyscy posłusznie wykonali rozkaz, bowiem wiedzieli, że pożar się rozniesie po całej osadzie.

Avatar GrandAutismo
Chwalibog
On podobnie zaś uczynił. Wziął wiadro i podaje wodę z rzeki.

Avatar Hadesares
Moderator
Chwalibog
Współpracując szybko zgasiliście pożar. Śmieszne jest to, że chata należała do mężczyzny, z którym rozmawiałeś o kradnięciu kobiet. Burza na szczęście przeszła dość szybko po jednym dniu, szczegółowo mówiąc zakończyła się rano

Avatar GrandAutismo
-Bóg wszech mogący ukarał łamiącego jego przykazanie....

Avatar Hadesares
Moderator
//możesz zrobić następną odpowiedź//

Avatar GrandAutismo
Rzucił wzrokiem raz jeszcze po grodzie, aby upewnić się, że to wszystko co się stało.

Avatar Hadesares
Moderator
Chwalibog
Wszystko wyglądało dobrze, przynajmniej jak na średniowieczne standardy. Mieszkańcy żyli swoim tempem. Ktoś rozmawiał, ktoś kuł nowy miecz. Stałeś tak, gdy podszedł do ciebie mężczyzna, który widocznie był jednym z wojowników.
- Panie, przydałoby się zrobić zwiad okolicy. Jeden z kupców, który przyjechał do nas mówił, że widział bandytów, lecz uciekł na swym koniu - oświadczył.

Avatar GrandAutismo
-No to będę trza tak zrobić. Weźmy z cztery dziesiątki woja. Nie chcem chyba, żeby mały zwiad został zarżnięty przez łajdaków.

Avatar Hadesares
Moderator
Chwalibog
- Dobrze, ale czyż to nie za dużo panie? W końcu to zwiad, a ktoś musi wioskę chronić.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar samex
Właściciel: samex
Grupa posiada 741 postów, 20 tematów i 12 członków

Opcje grupy O jeden kiel...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie O jeden kielich wina za daleko... [PBF]