Karty postaci

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Imię:

Nazwisko:

Rasa:

Wiek:

Płeć:

Charakter:

Umiejętności:

Historia:


Umiejętności magiczne:
80 PUNKTÓW DO ROZDZIELENIA, NA POCZĄTKU MAKSYMALNIE 30 PUNKTÓW W JEDNEJ SZKOLE
Odnawianie- 0/100
Zniszczenie-0/100
Przyzywanie-0/100
Iluzja-0/100
Przemiana- 0/100
Alchemia- 0/100
Zaklinanie-0/100

Wyposażenie:

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Przykładowa karta postaci:

Imię: Janusz
Nazwisko: Kowalski
Rasa: Człowiek
Wiek: 15 lat
Charakter: Skąpy, chciwy, egoistyczny, zawistny. Nie znosi kiedy czyjś stan finansowy jest lepszy od jego, a do tego nienawidzi wszystkich innych ras niż ludzie. Uważa, że powinno się zabić wszystkich magów przyzywania. bo to "diabły kurła!".
Historia:
Urodził się w Radomiu, przyszli panowie w czerwonych szatach jak miał 12 lat, bla bla bla. (Tylko wy napiszcie lepiej coś dłuższego._
Umiejętności magiczne:
Odnawianie - 10/100
Zniszczenie - 20/100
Przyzywanie - 0/100
Iluzja - 30/100
Przemiana - 5/100
Alchemia - 15/100
Zaklinanie - 0/100
Wyposażenie:
-Magiczny kociołek do tworzenia alkoholu (musicie uzasadnić w historii jak dostał coś takiego albo to zrobił)
-Długie, trochę podarte szaty
-Skarpety
-Sandał
-Długi kij do walki na bliski dystans

Avatar Woj2000
Imię: Voytus (zwany także ,,Voytusem Divaythowiczem")

Nazwisko: Resdayn

Rasa: Mroczny Elf

Wiek: 17

Płeć: Mężczyzna

Charakter: Ułożony, oczytany, nieśmiały, stroniący od towarzystwa, chorobliwie posłuszny młodzieniec. Typ tchórza obawiającego się odpowiedzialności za własne czyny i bojącego się podejmowania samodzielnych decyzji. Źle znosi nieoczekiwane zmiany i łatwo się denerwuje, co w jego przypadku objawia się nagłymi napadami lęku. Bogobojny i bardzo przywiązany do swojej własności. Uległy względem silniejszych i autorytetów, zwłaszcza względem starszych, władczych kobiet. Ze względu na wychowanie w rosyjskim społeczeństwie, zdarza mu się nieświadomie wplątywać elementy charakterystyczne dla tego języka do swoich wypowiedzi (nadużywanie formy grzecznościowej ,,wy", używanie imienia odojcowskiego).

Umiejętności:
-Dogłębna znajomość dobrych manier, nauk politycznych i protokołu dyplomatycznego
-Znajomość trzech języków: dunmerskiego, rosyjskiego i angielskiego
-Podstawowe obycie z magią zniszczenia i przywracania, a zwłaszcza z manipulacją wody.
-Zdolność do wypełniania otrzymanych poleceń w pełni, bez obiekcji i zadawania zbędnych pytań

Historia:
Voytus narodził się w 2001r. w stolicy Federacji Rosyjskiej, Moskwie, jako jedyne dziecko ambasadora Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Dunmerii, Divaytha, i Karliah, kapłanki Trójcy znanej z umiejętności kontrolowania wody. W mieście tym spędził całe dzieciństwo, będąc wychowywanym w atmosferze surowego, arystokratycznego domu, w którym był traktowany przez rodziców, a zwłaszcza przez posiadającą silną osobowość matkę, raczej jak narzędzie służące spełnieniu ich ambicji niż zwyczajne dziecko. Dlatego też pierwsze trzynaście lat jego życia zajmowało nie tylko kompleksowe domowa edukacja y kierunku politycznym (by pójść tą samą ścieżką kariery co ojciec), ale też wpajanie bezwzględnego posłuszeństwa względem autorytetów, przez co młody Voytus wykształcił w sobie nie tylko zwykłe, pożyteczne w życiu społecznym posłuszeństwo, ale też niezbyt zdrową uległość, zwłaszcza względem przypominających mu, mimo wszystko wciąż ukochaną, matkę kobiet. Wszystko jednak zmieniło się, kiedy ukończył 13 lat, gdyż wtedy Karliah wymyśliła dla swojego syna nową drogę - karierę magiczną. Wtedy to, jako doświadczona czarodziejka w jednym z aspektów szkoły zniszczenia zaczęła go samodzielnie uczyć tego, co sama potrafiła. Z lepszym lub gorszym skutkiem, Voytus ćwiczył hydrokinezę pod okiem matki, jak również samodzielnie starał się doszkalać w bardziej pasjonującej go dziedzinie - Odnowie. W końcu po trzech latach takiej pobieżnej edukacji został w końcu wysłany do Akademii Magii, aby mógł spełnić rodzinną ambicję. Teraz, wydarty z bezpiecznego, domowego klosza, będzie musiał się odnaleźć w nowej rzeczywistości, jak również przekonać, czy druga z obranych przez jego rodziców dróg okaże się dla niego właściwym wyborem.


Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 20/100
Zniszczenie-25/100
Przyzywanie-4/100
Iluzja-20/100
Przemiana- 5/100
Alchemia- 1/100
Zaklinanie-5/100

Wyposażenie:
-Naszyjnik z lazurytem, który otrzymał od matki przed rozpoczęciem edukacji w szkole na znak podległości zarówno względem niej, jak i kultu Trójcy, który jego rodzina (jak i on sam) wyznaje. Sam Voytus traktuje go jak osobisty skarb, darzy go swoistą obsesją i najprawdopodobniej załamałby się, gdyby ktoś mu go odebrał.
Zdjęcie użytkownika Woj2000 w temacie Karty postaci
-Mała, misternie oprawiona reprodukcja portetu rodziców, którą stara się ze sobą nosić przy każdej okazji
Zdjęcie użytkownika Woj2000 w temacie Karty postaci
-Typowe przybory szkolne i niewielkie notatniki
-Skórzany, acz leciwy bukłak niewielkich rozmiarów, w którym trzyma wodę służącą mu do własnych treningów magii wody

Wygląd:
Zdjęcie użytkownika Woj2000 w temacie Karty postaci

Avatar ThePolishKillerPL
Imię: Jack
Nazwisko: Strongarm
Rasa: Człowiek
Wiek: 16 lat
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Z pozoru jest to chłopak będący do innych mile nastawiony który jest skory do pomocy, a w rzeczywistości jest to chłodny gnojek bez emocji korzystający maskę miłej osoby do manipulacji innymi uwielbiający chłodne kalkulacje, racjonalne myślenie i symetrię. Nienawidzi, jak się go myli z dziewczyną.
Umiejętności:
-Dobry w walce wręcz, spowodowane szkołą podstawową i średnią
-Smykałka do magii Zniszczenia i Przemiany
-Znajomość języka Niemieckiego, Angielskiego i Rosyjskiego
-Wyuczone dobre maniery jak i udawanie miłego
-Manipulacja innymi osobami
Historia:
Jack został urodzony przez jego "prawdziwych" rodziców, a następnie podrzucony komuś w koszyczku z napisem "Zaopiekuj się mną". Tym kimś okazali się państwo Strongarm, którzy obojga byli ludźmi, którzy interesowali się magią. Ba, nie dziwota że interesujesz się czymś co umiesz, nie? Jako, iż Strongarmowie zbytnio nie mieli bladego pojęcia kto im go podrzucił (a dzięki Bogu że chcieli dziecko mimo bezpłodności pani Strongarm) to przyjęli Jack'a. Jack rósł jak przystało na dzieciaka nie wykazując magicznych zdolności aż do 2 lat, kiedy to w domu przez przypadek rzucił zaklęcie Zniszczenia , które spowodowało eksplozję żyrandola. Na szczęście nic nikomu się nie stało, aczkolwiek jego przyszywani rodzice zainteresowali się jego zdolnościami magicznymi. Jako, iż w pobliżu były ruiny fabryki czekolady to tam zaczęli z nim chodzić wieczorami i uczyli go Magii Zniszczenia i Przyzywania , co im dobrze wychodziło. W wieku 7 lat udał się do zwykłej szkoły, gdzie dobrze się uczył i ukrywał swoje magiczne umiejętności. Skończył szkołę podstawową, średnią i wyższą. Kiedy skończył szkołę wyższą to miał w planach iść na studia, ale podczas wakacji pod progi zawitali panowie w czerwonych szatach. Wyjaśnili że zabierają Jack'a w ramach edukacji magicznej, po czym...cóż, dalej zbytnio nie muszę mówić jak przebiegała przeprowadzka, nie?
Umiejętności magiczne:
Odnawianie - 0/100
Zniszczenie - 30/100
Przyzywanie - 30/100
Iluzja - 10/100
Przemiana - 5/100
Alchemia - 5/100
Zaklinanie - 0/100
Wyposażenie:
-Ubiór typowego nastolatka - czerwona bluza hoodie, jeansy, dunki, granatowy t-shirt z białym "X"
-Plecak by w nim nosić przybory, książki, notatniki itp.
-Rodzinny naszyjnik z krzyżykiem Jezusa Chrystusa, na pamiątkę po rodzicach
-Zestaw przyborów szkolnych i parę notatników
Wygląd: Zdjęcie użytkownika ThePolishKillerPL w temacie Karty postaci

Avatar JurekBzdurek
Imię: Artur Klapka (nazwany po ulubinych pisarza rodziców [J.K.Jerome, ojca i A.C.Doyle, matki)
Nazwisko: Took
Rasa: Człowiek
Wiek: 11
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Hiperenergetyczny i niestabilny emocjonalnie sangwinik uwielbiający przebywać z ludźmi, potwornie roztrzepany. Wybuchowy histeryk z tendencją do ubarwiania, fatalista, idealista bez konkretnej idei poza wolnością jako nadrzędna wartość, staje w obronie każdego prześladowanego. Lubi zwierzęta
Umiejętności:
Zawsze pełen życia i energii
Dobrze radzi sobie w kontaktach zarówno z ludźmi jak i ze zwierzętami
Szybko i wprawnie czyta
Biegle posługuje się polskim, a komunikatywnie angielskim i rosyjskim
Jest zaradny, umie poradzić sobie w sytuacjach dnia codziennego
Historia:
Całe życie spędził w mieście, poza koloniami zuchowymi i obozem harcerskim, na które co roku jeździł w wakacje (od 6 roku życia). Rodzina, szczycąca się nieprzerwaną linią magów od kilkudziesięciu pokoleń nie była pewna jego zdolności magicznych. Był wychowywany przez całą rodzinę, czyli przez kilka zupełnie różnych charakterów- flegmatycznych tatę i dziadka, żywiołową babkę i stryjka, poważną i skrupulatną ciotkę oraz pełne życia babcię i matkę. Jeszcze dzieciak, bez większych przygód na koncie. To, że przyjęto go do akademii ucieszyło całą jego rodzinę. To że trafić miał tam wraz z przyjaciółmi ucieszyło jego samego
Umiejętności magiczne:
Odnawianie - 20/100
Zniszczenie - 10/100
Przyzywanie - 10/100
Iluzja - 10/100
Przemiana - 10/100
Alchemia - 10/100
Zaklinanie - 10/100
Wyposażenie:
Kilka koszulek, trzy pary spodni, porządny plecak, finka harcerska, mundur, okaryna na której gra równie chętnie co okropnie, podręczniki, zeszyty, dobrze zaopatrzony piórnik i apteczka przy pasku, kilkanaście kompletów bielizny, słoik proszku do prania, linka, telefon Samsung Solid, igła i nitki, bluza, kurtka przeciwdeszczowa, Trzech panów w łódce (nielicząc psa), szczoteczka do zębów, ręcznik, trzy pary butów, klapki i pożądanie wyposażona kosmetyczka z obcinaczką i pilniczkiem do paznokci
Wygląd:Zdjęcie użytkownika JurekBzdurek w temacie Karty postaci

Avatar Burger2004_09
Imię: Joachim

Nazwisko: von Bieberstein

Rasa: gatunek zwany Homo Sapiens należący do królestwa zwierząt, będący strunowcem i kręgowcem, należący do gromady ssaków i rządu naczelnych, z czego nadrodziną są małpy człekokształtne a rodziną człowiekowate, a rodzaj to Homo

Wiek: 18

Płeć: mężczyzna

Charakter: Joachim jest dość spokojnym człowiekiem, który lubi poznawać nowe osoby i przebywać ze znajomymi. Nie łatwo go zdenerwować, w ogóle nie jest człowiekiem przepełnionym gniewem, woli raczej współpracować, by zakończyć konflikt. Jest bardzo ambitny i marzy mu się równie ambitna praca. To skromny i miły mężczyzna. Ułożony i inteligentny. Przekłada umysł nad siłę. Bardzo lubi też poezję, zwłaszcza z czasów romantyzmu, a jego ulubionym twórcą jest Adam Mickiewicz. Stara się też tworzyć własne wiersze, ballady i sonety. Uwielbia też malarstwo i sam stara się coś malować. Lubi też bardzo egzotykę i naturę. Nie jest uległy. Wręcz przeciwnie - czasami nawet rządzi. Mimo swoich korzeni nie uważa innych ras za gorszych i chce z nimi współpracować. Można go nazwać odważnym, ale sam siebie nigdy by tak nie nazwał. Uwielbia też kobiety kierującymi się tymi samymi ideami co on, a nie posiadające duże złote kopuły. Nie cierpi, gdy widzi jak jakiś gnój znęca się nad słabszymi. Cechuje go też prawdomówność i uczciwość. Jeśli chodzi o jego poglądy to jest socjalistą, bowiem ideologia jego pradziadka go obrzydza

Umiejętności:
+szybka przyswajalność wiedzy
+alchemia to jego konik i z łatwością może przyrządzić nawet dość do stworzenia trudne eliksiry
+rozległa wiedza na temat polityki, dyplomacji i historii
+znajomość pięciu języków: niemieckiego, francuskiego, angielskiego, polskiego i jidysz
+wykona polecenie bez zadawania zbędnych pytań, oczywiście bez uległości
+potrafi dobrze dowodzić, ale nie lubi tego robić

Historia: Joachim urodził się w niemieckiej rodzinie zamieszkałej w Bawarii. Niestety jego nazwisko zapisało się na czarnej karcie historii ludzkości, bowiem jego pradziadek - Claus - był członkiem Sonderkommando w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Oczywiście za wszystko odpowiedział przed różnymi procesami hitlerowców.
Wracając do Joachima. Rodzina była gorliwie katolicka, więc i ten przyjął chrzest w kościele w Monachium. Cała rodzina przejawiała zdolności magicznie, więc i z Joachimem nie mogło być inaczej. A może mogło? Nie wiadomo. Ale on w wieku dwóch lat zaczął przejawiać te właśnie zdolności, a mówiąc dokładniej - zniszczenia. Rozsadził łóżko rodziców, sam odnosząc rany. Niewielkie, ale jednak (nie licząc rany na klatce piersiowej). Od tamtej pory ojciec i matka jako ludzie niezwykle zainteresowani magią zaczęli krok po kroczku uczyć Joachima podstawy magii. Była to przede wszystkim magia zniszczenia, bo po akcji z łóżkiem rodzice myśleli, że właśnie to będzie jego najmocniejszą stroną. Żeby jego magiczne zdolności się nie wydały rodzice postanowili nie wysyłać go do szkoły niemagicznej oraz sfałszować dokumenty i podawać się za nauczycieli, którzy chcą uczyć dziecko indywidualnie. No i Szwaby na wysokich stanowiskach się zgodzili. W ten sposób Joachim siedział w domu by się uczyć zarówno niemagicznych przedmiotów, jak i tych magicznych. Rodzice zaczęli go nauczać chemii, która wciągnęła go w świat atomów, związków nieorganicznych i wzorów. Zaczął szukać też odpowiednika chemii w świecie magii. No i znalazł - alchemia. Ta go wciągnęła jeszcze bardziej niż kuzynka bez "al". Gdy miał 11 lat odeszła mu matka i pozostał na tym świecie z ojcem i dziadkiem. Wówczas poznał też okrutną prawdę o nazistowskim pradziadku. Rok później przyszli panowie w czerwonych szatach. No i trafił do Akademii. 2 lata po tym zdarzeniu przysłano mu medalik, który przypisała mu matka No i tak Joachim żyje se po dziś dzień

Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 5/100
Zniszczenie-10/100
Przyzywanie-0/100
Iluzja-15/100
Przemiana- 15/100
Alchemia- 30/100
Zaklinanie-5/100

Wyposażenie:
- medalik od śp. matki, który otrzymał na 14. urodziny. Utrata go na pewno kosztowałaby Joachima załamanie i pogorszenie stanu psychicznego
Zdjęcie użytkownika Burger2004_09 w temacie Karty postaci

- skórzana pilotka od dziadka, którą ten używał podczas służby w Bundeswehrze
Zdjęcie użytkownika Burger2004_09 w temacie Karty postaci

- kapelusz
Zdjęcie użytkownika Burger2004_09 w temacie Karty postaci

- socjalistyczna przypinka, którą stworzył razem z ojcem
Zdjęcie użytkownika Burger2004_09 w temacie Karty postaci

- rzeczy potrzebne w życiu szkolnym, czyli notatniki, pióra, atrament itp.

Wygląd:
Zdjęcie użytkownika Burger2004_09 w temacie Karty postaci

Avatar um_ok
Imię: Nemeya
Nazwisko: Z Rodu Gri Dalomo
Rasa: Elf Wysokiego Rodu
Wiek: 18 lat
Płeć: Kobieta
Charakter: Elegancka oraz inteligentna młoda kobieta. Jest ambiwertykiem, jednak nie obawia się poznawania nowych ludzi. Zafascynowana technologią, sztuką oraz naturą.
Potrafi opanować swoje emocje, wśród obcych nie daje się ponieść chwili. Mało wylewna, musi minąć sporo czasu, by komuś zaufała. Nie daje się koreańskiemu wychowaniu i uparcie twierdzi, że na szacunek trzeba zasłużyć czymś więcej niż tylko wiekiem. Nie boi się powiedzieć, co jej się nie podoba. Z drugiej strony, wśród przyjaciół, jest żywiołowa i szczera.
Czasami bywa tak, że spędza całe dnie przed komputerem, lub książką. W przyszłości chce zostać mistykiem.
Umiejętności:
-Gra na pianinie, gitarze oraz skrzypcach.
-Jest bardzo oczytana, ma zdanie na prawie każdy temat.
-Mówi po koreańsku, francusku, włosku oraz angielsku.
-Świetnie dotrzymuje tajemnic.
Historia: Nemeya urodziła się w Seulu, w arystokratycznej rodzinie z niezwykle bogatą historią. Od małego mieszkała na przedmieściach miasta, jednak miała zaskakująco dużo swobody. Chodziła do prywatnej szkoły, ale przez to iż uczęszczały tam najróżniejsze rasy miała szansę poznać cały przekrój społeczeństwa. Pewnego wieczoru, podczas przeglądania internetu, znalazła wzmiankę o mistycyźmie. Praktycznie od razu temat ją wciągnął, i to tak mocno ze postanowiła się uczyć tej sztuki samodzielnego. Wyszło dość kiepsko, więc rodzice postanowili wysłać ją właśnie do tej szkoły.
Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 10/100
Zniszczenie-10/100
Przyzywanie-10/100
Iluzja-20/100
Przemiana- 20/100
Alchemia- 0/100
Zaklinanie-10/100
Wyposażenie:
-Duża, skórzana torba, a w niej:
-MacBook Pro 15
-Iphone Xs
-Pierścień z symbolem rodu.
-Mały skroszyt z jej przemyśleniami.
-Słuchawki.
-Portfel z pieniędzmi, kartami, dowodem etc.
Wygląd:
Zdjęcie użytkownika um_ok w temacie Karty postaci

Zdjęcie użytkownika um_ok w temacie Karty postaci

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Artur ma akcept.

Avatar JurekBzdurek
Imię: Joanna
Nazwisko: Treacefor
Rasa: Człowiek
Wiek: 16
Płeć: Kobieta
Charakter:
Umiejętności:
Historia:
Umiejętności magiczne:
Odnawianie -
Zniszczenie -
Przyzywanie -
Iluzja -
Przemiana -
Alchemia -
Zaklinanie -
Wyposażenie:
Wygląd:
Zdjęcie użytkownika JurekBzdurek w temacie Karty postaci

Avatar JurekBzdurek
Zaczniesz czy ja mam zacząć? Preferuję pierwszą opcjè

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Tak, zacznę. Dopiero co przybył do Akademii, tak?

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Niedługo zrobię mu przybycie razem ze Strongarmem.

Avatar pan_hejter
Imię: William

Nazwisko: Godling

Rasa: Człowiek

Wiek: 18

Płeć:Mężczyzna

Charakter:
Roztrzepany, bardziej zajęty rzeczami niż ludźmi, nieco samotnik ale tylko z powodu ogromnego poświęcenia jakie składa swoim pasjom, idealista, słowny i honorowy. Nieco cyniczny niepoprawnie szczery, ma problemy z delikatnościom i wyczuciem chwili. Ma poczucie humoru. Chociaż wewnątrz trzyma pewne znamiona bycia traktowanym jako gorszy

Umiejętności:
- Majsterkowanie, a zwłaszcza te magiczne.
- Znajomość podstaw medycyny jak i budowy ludzkiego ciała, zwłaszcza spraw związanych z maną.
- Umiejętność programowania, oraz obsługi komputerów.
- Podstawa run.
- Angielski i podstawa francuskiego.


Historia:
Historię Williama należałoby zacząć od klątwy prześladującej jego rodzinę, a właściwie jej genezy. Jego dziadek Lucas Maltwood był brytyjskim generałem i magiem bojwym. W pewnej bitwie został przeklęty przez wysoko postawioną germańską wiedźme, że jego pierworodny nie będzie w stanie walczyć magią, co dla generała szlachetnej krwi było okropną obrazą. Jednak dwa pokolenia mineła a rodziły się same córki. Pech trafił na naszego Williama chłopic był trzecim dzieckiem szlachciców znanych ze swoich wysokich stanowiskach w armi, i pierwszym od trzech pokoleń chłopcem. Klątwa się spełniła, choćby chłopiec próbował takie szkoły jak Zniszczenie, Przyzwanie czy Iluzja nie miały szans na powodzenie w jego dłoniach. Rodzina jakoś to zaakceptowaa, choć z reguły William miał nalepkę najgorszego co wpłyneło na jego introwertyzm.
Warto też wspomnieć o jego o rok starszych siostrach bliźniaczkach, Marii i Sarze. Dziewczyny kochały swojego młodszego brata więc postanowiły zostać najlepszymi magamo bojowymi, by zadośćuczynić klątwie Williama. Niestety z czasem zapomniały o powodach swoich starań przez co nie tylko zaczeły pogardzać słabszym bratem i unikać z nim kontaktów, ale wdarły się w spór między sobą i pogoń w drodze do tytułu, najlepszego maga i głowy rodziny.
Jednak william się nie poddawał, był dosyć biegły w innych nieco mniej ofensywnych szkołach magii i miał tyle uporu oraz pasji, aż w końcu udało mu się przełamać Klątwe. Stworzył rękawicę, która na bazie katalizatorów w postaci run na metalowych krążkach zasilanych jego maną pozwalały mu rzucać zaklęcia szkoły destrukcji. Więc jego rodzice za prośbą wysłali go do akademi.

Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 10/100
Zniszczenie-0/100
Przyzywanie-0/100
Iluzja-0/100
Przemiana- 10/100
Alchemia- 30/100
Zaklinanie-30/100

Wyposażenie:
Rękawica katalizacyjna- Urządzenie magiczne które pozwala na użycie metalowych krążków wraz z runą do wywoływania zaklęć. Runy te są wytłoczone i pozwalają na użycie ilość razy zależnie od materiału na którym są wykonane. Z reguły na każde 100 W/(m×k) przewodnictwa ((Zapraszam do tabeli) może on rzucić zaklęcie najniższego poziomu raz. Dla przykładu: Mosiądz-1, Aluminium-2, Miedź-4. Po zużyciu takiej runy wymaga ona czasochłonnego odnowienia. Sama produkcja jest trudna i długotrwała.

- Mala torba przy pasie na runy (mieści ich 10)

- Kilka ubrań na zmianę, w tym wyjściowych.

- Runa "Kuli Ognia" z Aluminium ×3, Runa "Tarczy" z Miedźi ×2, Runa "Błyskawicy" z Mosiądzu ×5, Runa "Lodowego sopla" z Mosiądzu ×5, Runa "Ognistego gejzera" z Aluminium ×2

Wygląd
Zdjęcie użytkownika pan_hejter w temacie Karty postaci

Avatar Woj2000
Imię: Vytautas (o wiele częściej dla wygody innych zwany ,,Witoldem")

Nazwisko: Dysydis

Rasa: Człowiek

Wiek: 49

Płeć: Mężczyzna

Charakter: Nie przepadający za subtelnościami, miejscami chamski konserwatysta o z góry ustalonej hierarchii wartości, na której szczycie znajduje się rzetelność w swoich obowiązkach, do których, między innymi, zalicza się bycie szkolnym konserwatorem (czy, jak to sam określa, bycie ,,Panem rzemieślnikiem"). Mimo niezbyt budzących sympatię przywar własnego charakteru, jakimi są skłonność do narzekania, małe przywiązanie do dbałości o wygląd i tendencji do robienia wszystkiego po swojemu, tak naprawdę jest dosyć przyjaznym człowiekiem, który może zainteresować swoją wiedzą dotyczącą zaklinania, inżynierii i polityki, jak również sympatycznym usposobieniem i nierzadko ordynarnymi żartami kierowanymi w stronę tych, za którymi nie przepada. W czasie siedmiu lat od zatrudnienia w Akademii dał również się poznać jako osoba szczodra, zwłaszcza wśród starszych uczniów, których często z przyjemnością ,,częstuje" nie tylko humorem i radami dotyczącymi życia, ale też własnoręcznie skręcanymi papierosami, które nałogowo pali.

Umiejętności:
-Szeroko pojęta wiedza mechaniczna i inżynierska, zdobyta dzięki technicznemu wykształceniu
-smykałka do magii zaklinania i przemiany, które często wykorzystuje w swojej pracy
-umiejętność wysłuchania rozterek innych i dawania im rad
-Biegła znajomość języka litewskiego i rosyjskiego oraz angielskiego w stopniu komunikatywnym
-zdolność do rozpoznania jakości papierosów po odcieniu tytoniu i gęstości dymu

Historia:
Vitautas urodził się w 1969 w portowej Kłajpedzie na Litwie (Litewskiej SSR) jako jedyne dziecko brygadzisty portowego i wykorzystującej moce uzdrawiania w procesie rekonwalescencji pacjentów lekarki i początkowo nic nie zapowiadało, że ten psotny, czasami wpakowujący się w kłopoty chłopiec w przyszłości zwiąże się z Akademią na stałe, łącząc w ten sposób swoje dwa koniki: do techniki i magii. Nie planował również tego sam Dysydis, który początkowo odnosił się do swoich mocy sceptycznie, a na obowiązkową edukację w Akademii udał się raczej z musu niż z faktycznej chęci rozwijania swoich zdolności. Jednak po kilku latach nauki w placówce zauważył swoją smykałkę zarówno do magii zaklinania, jak i przemiany, jak również w końcu uznał, że te zdolności pozwolą mu lepiej się sprawdzić w wymarzonym zawodzie - pracującym w stoczni inżynierem-mechanikem. Kiedy czas edukacji magicznej dobiegł końca, już jako pełnoletni młodzieniec dokończył przerwaną naukę w technikum i wykorzystując wiedzę o materii zdobytą w trakcie uczenia się przemiany, ukończył je z wyróżnieniem i otrzymał państwowe stypendium, pozwalające mu rozpocząć studia na oddziale katedrze techniki najbardziej znanego uniwersytetu w Związku Radzieckim - Moskiewskim Uniwersytecie Państwowym. Tam też spędził następne sześć lat swojego życia, kształcąc się i prowadząc pełne zabawy, studenckie życie. Tam poznał też Nadię - studentkę chemii, z którą postanowił się ożenić tuż zakończeniu studiów i znalezieniu stabilnej pracy. Co zresztą się stało. Po zakończeniu nauki postanowił powrócić wraz z żoną na rodzinną Litwę, gdzie znalazł upragione zatrudnienie w kłajpedzkiej stoczni na wcześniej wymarzonym stanowisku. Pracował tam przez dwanaście lat, wykorzystując swoje umiejętności do magicznego wzmacniania i konserwacji części okrętowych, jednocześnie wiodąc prosty żywot średniozamożnego człowieka i szczęśliwego ojca urodzonej w 2000r., posiadającej, najpewniej po babci, wrodzone zdolności do magii odnawiania, córki - Jadvygi. Ten spokojny, acz miejscami niezbyt ciekawy, żywot trwał do czasu, kiedy zaproponawano mu w miarę dobrze płatne zatrudnienie w charakterze konserwatora w jego dawnej szkole - Akademii Magii. Postanowił przyjąć ofertę, kierując się nie tyle względami materialnymi, ale też nagłą chęcią zmiany swojego środowiska pracy. I tak Witold znalazł się na swoim nowych, sprawiającym mu satysfakcję stanowisku, w którym pracuje juz od siedmiu lat, jednocześnie wolny czas spędzając na dodatkowym poszerzaniu wiadomości o przemianie i zaklinaniu, słuchaniu szlagierów z czasów swojej młodości, dyskutowaniu na różnorodne tematy z innymi nauczycielami, zwłaszcza z zaprzyjaźnionym Alukanem Irem i darzonym szacunkiem Awiwą Solarisem, nierzadko ordynarnych, pozalekcyjnych spotkaniach ze starszymi uczniami, w czasie których riposty na nielubianych nauczycieli (zwłaszcza na Adrianę, za którą osobiście, i z wzajemnością, Witold nie przepada, określając ją mianem ,,Pikrynowej Jędzy") oraz wspomaganiu swojej córki, która w 2015r. również rozpoczęła edukację w Akademii.

Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 10/100
Zniszczenie-10/100
Przyzywanie-5/100
Iluzja-5/100
Przemiana- 45/100
Alchemia- 15/100
Zaklinanie- 55/100

Wyposażenie:
a)Parciana, pocerowana torba od maski przeciwgazowej, w której trzyma:
-mały zestaw narzędzi do najprostszych napraw
-notes wypełniony zapiskami o technikach naprawy różnych, szkolnych przedmiotów i innymi zapiskami ewidencyjnymi
-kilka szmat
-podręczniki do zaklinania i przemiany
b)prosta, aluminiowa papierośnica, zawsze wypełniona wyrobami tytoniowymi
c)metalowa piersiówka,w której w czasie pracy trzyma jedynie wodę (a przynajmniej tak wszystkich zapewnia)
d)skórzany portfel z pieniędzmi i dokumentami osobistymi oraz niedawno wykonanym zdjęciem kochanej córki, Jadvygi:
Zdjęcie użytkownika Woj2000 w temacie Karty postaci
e)obrączka ślubna
f)ponad dwudziestopięcioletni zegarek mechaniczny marki Wostok, który otrzymał za ukończenie studiów z dobrymi wynikami

Wygląd:
Zdjęcie użytkownika Woj2000 w temacie Karty postaci

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Oboje akcept. Pisać wam posty startowe, czy raczej wolicie zacząć sami?

Avatar Woj2000
Mi pisanie postu startowego przez kogoś innego nie przeszkadza.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Hejter:
To się jeszcze dopytam, William jest już uczniem od jakiegoś czasu, czy raczej nawet jeszcze nie przybył?

Avatar pan_hejter
Dopiero przybywa. I licze na jakieś fajen konflikty rodzinne.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Już się zabieram za post startowy.

Avatar
GrandAutismo
Imię: Xezus, Jurji, Hezus

Nazwisko: Lyons

Rasa: Naesgon (Dwunożny)

Wiek: 25 lat

Płeć: Mężczyzna

Charakter: Raczej spokojny jak reszta jego gatunku lecz od reszty jego gatunku odróżnia go to że posiada skłonności psychopatyczne, schizofremiczne i depresyjne. Miły i ciepły dla przyjaciół. Zimny, i sarkastyczny dla nieznajomych, i wrogów. Liberalny Konserwatysta o zabarwieniu lekko socjalistycznym, jest zwolennikiem równości ras.

Umiejętności:
-Duża wiedza o broni palnej
-Umiejętność rusznikarza i wytwórcy broni nowoczesnej palnej.
-Wrodzona umiejętność posługiwania się zaklęciami zniszczenia szczególnie zaklęciami o zabarwieniu ognistym
-Świetnie się posługuje językiem rosyjskim, gruzińskim, hiszpańskim i angielskim.
-Miłośnik grania na instrumentach klawiszowych i strunowych.

Historia:
Więc może zacznijmy z grubej rury........Xezus urodził się na pograniczu Gruzji i Rosji co już w samo sobie jest zadziwiające bo jak tam do cholery Naesgonon się znalazł ? No ale zmniejsza. Posiadał matkę, pięciorga rodzeństwa które zmarło i ojca tzw. patusa. Czemu Patusa ? Już biegnę z wyjaśnieniem. Ojciec Xezus'a Arthur był alkoholikiem, pedofilem, dzieciobójcą (on zabił rodzeństwo Xezus'a) i wybitnym kowalem. Znęcał się nad Xezhujem bo chciał by wyrósł na świetnego płatnerza jednakże Xezus od zawsze interesował się bronią palną i rusznikarstwem co jak się można domyśleć spotkało się z ogromnym sprzeciwem ze strony ojca, który się znęcał nad swoim synem. Nawet raz posunął się do gw*****. Wszystkie te wydarzenia spowodowały trwały uszczerbek na zdrowiu Xezus'a. Jednakże pewnego dnia, opuścił dom rodzinny biorąc za sobą: sztylet, broń i naboje które wytworzył i ubrania. Uciekł kiedy miał 18 lat. Po ucieczce szlajał się po Europie: Słoneczna Italia, Półwysep Iberyjski, Szlachetna Polska, Dystyngowana Anglia i wiele wiele innych. W Hiszpanii i Anglii nauczył się języków. Różnie się uczył wsłuchując się w dźwięki ulicy i obserwując innych ludzi. Pobierał też lekcje muzyki upodobał sobie instrumenty klawiszowe i strunowe. A jak zarabiał i skąd miał pieniądze ? To odpowiedź łatwa. Uczył swojego fachu rusznikarza i wytwórcy broni nowocześniejszej broni palnej. Tak było do czasu dopóty nie ukończył 25 lat tegoż dnia wędrował ulicami Londynu w porze popołudniowej spotkał on smutnych panów w czerwonych szatach, którzy zaproponowali mu dołączenie do Akademii Magów. On się zgodził bo już życie wolnego ducha mu się nudziło a nawet jeżeli byłaby to pułapka, to śmierci się nie bał a może by wynikła z tego ciekawa przygoda........Więc kończąc historia Xezus'a się nie skończyła i dalej się rozwija teraz w Akademii Magów. Jak się zakończy ? A co się mnie pytacie ? Skąd ja mam to wiedzieć ? Może szczęśliwie a może nie ? Niezbadane przecież są wyroki losu........

Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 5/100
Zniszczenie-25/100
Przyzywanie-10/100
Iluzja-5/100
Przemiana- 10/100
Alchemia- 10/100
Zaklinanie-15/100

Wyposażenie:
-Podręczniki
-Dwa pistolety (żadnej firmy, wyprodukowane własnoręcznie przez Xezus'a) + 80 naboi kaliber 10 mm.
-Ubiór maga razem z kapturem (który zakupił w Paryżu)
-Lekka zbroja skórzana (zakupiona w Warszawie)
-Pudełko z tabletkami (anty-depresantami, leki na schizofremię i leki przecipsychotyczne) (te zdobył w Moskwie)
-Sztylet stalowy nie zaklęty
-Bogato zdobiona cygarnica jak można przypuszczać razem z cygarami w środku. (którą zakupił w Londynie)
-Sakiewka z pieniędzmi może nie ma ich jakiejś gigantycznej ilości lecz na biedę nie narzeka.
-Notatnik
-No i przybory takie jak długopisy, ołówki.
-Skrzypce drewniane (Zdobyte w Berlinie)

Wygląd:
Zdjęcie użytkownika GrandAutismo w temacie Karty postaci
Pancerz skórzany Xezus'a i jego właściciel

Avatar JurekBzdurek
Imię: Aayla

Nazwisko: Kontiki

Rasa: Centaur, odmiana żyrafia

Wiek: 40

Płeć: Kobieta

Charakter: Patrzy na wszystkich z góry, bywa nieco wyniosła i woli towarzystwo zwierząt od ludzi. Jest przy tym ciepła, choć stanowcza, troskliwa i opiekuńcza - zawsze wchodzi w rolę starszej siostry lub matki. Przekłada dokładność nad pośpiech, profesjonalizm uważa za jedną z najważniejszych cech osobowości.

Umiejętności:
Jest świetnym kryptozoologiem i kryptoweterynarzem
Uwielbia pracować ze zwierzętami
Ma dobrą pamięć
Jest sprawna fizycznie i dobrze posługuje się prostymi brońmi dystansowymi
Trudno ją wystraszyć

Historia:
Cenatury żyrafie są niezbyt często spotykane. Aayla urodziła się w jednym z kilku plemion tych istot, noszącym nazwę Kontiki. Od najmłodszych lat szkolono ją, by została łowczynią, szło jej całkiem dobrze

Umiejętności magiczne:

Odnawianie- 50/100
Zniszczenie-20/100
Przyzywanie-20/100
Iluzja-0/100
Przemiana- 0/100
Alchemia- -50/100
Zaklinanie-0/100

Wyposażenie:
Zdjęcie użytkownika JurekBzdurek w temacie Karty postaci

WIP

Avatar bulorwas
Imię: Alash

Nazwisko: Goëtia

Rasa: Człowiek

Wiek: 25 lat

Płeć: Mężczyzna

Charakter: W grze, jeśli łaska

Umiejętności:
Posiada wielką wiedzę na temat kultur antycznych, starożytnych ras, ich sztuk magicznych i temu podobnych rzeczy.
Zna podstawy szermierki, ale po miecz sięga tylko gdy skończy mu się mana.
Jest nawet sprawny fizycznie, równa się ze świeżym rekrutem w Cesarskiej armii bez wyszkolenia.
Ma błyskotliwy umysł.
Wysoka percepcja
Posiada sporą wiedzę na temat magii zakazanej, kilka razy nawet ją praktykował, ale tylko w samotności
Historia:
Alash pochodzi ze starego ludzkiego rodu, jego rodzina jeszcze przed naszą erą rządziła magami z Bliskiego Wschodu, póki Rada z nieznanych aktualnie powodów zdegradowała ich do rangi zwykłych ludzi i wygnała na północ, do Europy. Osiedli w Skandynawii mnożąc się tylko między sobą, w izolacji, przekazując swoje nauki z pokolenia na pokolenie, unikając akademii i innych tego typu miejsc. Alash od dziecka był pojony nienawiścią do wszelkich organów magicznych i pragnieniem zniszczenia ich. Jako jedyny z setnego pokolenia po wygnaniu jego rodu, posiadał największe predyspozycje magiczne od dawna w rodzinie. Miał najpierw czerpać nauki od tych ignorantów, potem znaleźć powód dlaczego ród został wygnany, a potem odpłacić się z nawiązką mordując Arcymaga i całą radę. Przez propagandę wtłaczaną mu od dziecka do głowy, czuje że jego działanie będzie słuszne, wczoraj wyruszył, dziś dotarł pod mury akademii.

Umiejętności magiczne:

Odnawianie- 10/100
Zniszczenie-30/100
Przyzywanie-0/100
Iluzja-10/100
Przemiana- 30/100
Alchemia- 0/100
Zaklinanie-0/100

Wyposażenie:
Czarne szaty maga przyśpieszające regeneracje many
Sygnet rodowy z tytanu zwiększający jego ilość many dość znacznie
Amulet lekko zwiększający obrażenia z zaklęć zniszczenia.
Stalowy miecz, broń w dzisiejszych czasach raczej rzadka.
Duża Waliza pełna ubrań, rzeczy osobistych i pamiątek z rodzinnych stron.
Torba w której trzyma trzy zwoje spisane jeszcze przez pradawnych członków jego rodu. Jeden tworzył ognistą burzę w okół użytkownika, drugi zamieć, a trzeci przyzywał mu 3 żywiołaki burzy na pomoc. Jak to zwoje, możliwe do użycia tylko raz.
Kieszonkowy srebrny zegarek od ojca na łańcuszku. W środku jest wyryty symbol jego rodu.Zdjęcie użytkownika bulorwas w temacie Karty postaci

Avatar Radiotelegrafista
Imię: Ewa

Nazwisko: Schrödinger

Rasa: Człowiek

Wiek: 31 lat

Płeć: Kobieta

Charakter: Ewa jest spokojną, opanowaną kobietą. Lubi porządek i czystość, w przeszłości była zupełną pedantką. Lubi analizować umysły innych ludzi, a także im pomagać. Choć nie przepada za towarzystwem co poniektórych, jest osobą towarzyską i chętnie poznającą ludzi.

Rodzina:
- Rodzice, Herta i Johann Schrödinger, lat 59 i 61. Prowadzą mały pensjonat-restaurację dla narciarzy w Alpach Austriackich.
- Siostra, Gabriele Schrödinger, lat 28. Obecnie mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie wraz z narzeczonym, Rajivem Reulem, prowadzą własny bar kanapkowy. Dawniej, stosunki Ewy z siostrą były bardzo napięte, teraz jednak uległy znacznemu polepszeniu.

Umiejętności:
- Potrafi bardzo dobrze czytać z emocji twarzy, wykrywać, gdy ktoś kłamie, czy coś go trapi. Również czyta słowa z ruchu warg.
- Gdy była młodsza, często pomagała matce przy kuchni, więc całkiem nieźle gotuje, choć do jej siostry jej daleko.
- Potrafi rozmawiać w bardzo wielu językach, m.in. angielskim, niemieckim, francuskim, esperanto, rosyjskim, migowym, i tak dalej...

Historia:
Ewa urodziła się jako pierwsze dziecko małżeństwa Herty i Johanna Schrödingerów. Od wczesnego dzieciństwa mieszkała w małej, alpejskiej wiosce. Gdy Ewa miała 3 lata, na świat przyszła jej młodsza siostra, Gabriele. Ewa nigdy nie miała problemów z nauką, czy zachowaniem. W szkole, brylowała na konkursach wiedzy, na zawodach sportowych, zawsze była chwalona przez nauczycieli, a do tego jeszcze miała czas na pomaganie rodzicom w ich pracy. Jej siostra była niemalże całkowitym przeciwieństwem, więc za każdym razem, gdy Gabi miała, bądź sprawiała problemy, porównywano ją do "idealnej" starszej siostry. To zaczęło stopniowo podnosić samoocenę Ewy, aż w końcu doszło to do takiego poziomu, iż uważała się za osobę perfekcyjną. Upominała siostrę na każdym kroku, dbając o szerokopojęty styl, zachowanie, aparycję, i najbardziej maniakalnie, o czystość. To zachowanie doprowadziło do tego, że zaraz po ukończeniu 18 lat, Gabriele uciekła bez słowa do Stanów Zjednoczonych, a Ewa została sama z swoim poczuciem wyższości. Zaowocowało to wyrzuceniem jej z studiów w wieku 22 lat, wobec czego kobieta na powrót zamieszkała z rodzicami. Wtedy to, Ci zauważyli jak bardzo odchylona od normalności jest ich córka i po roku długich rozmyślań wysłali ją do ośrodka dla osób psychicznie chorych. I, mówiąc szczerze, było to najlepsze co mogli dla swej starszej córki zrobić. Po paru latach pobytu w tym miejscu, Ewa osiągnęła zdrowie psychiczne, a także nauczyła się mnogości nowych rzeczy, w tym pracy z osobami chorymi na umyśle. Po powrocie z szpitala psychiatrycznego, dokończyła studia psychologiczne i rozpoczęła poszukiwanie pracy. Znalazła ją w Akademii. Nieco wystraszona obiekcją pracy w tak wymagającym miejscu, przemogła strach, i z entuzjazmem i ambicją pojechała do placówki.

Wyposażenie:
- Książka "Psychologia i życie"
- Notatnik
- Długopis
- Ubranie
- Telefon komórkowy

Wygląd:

Zdjęcie użytkownika Radiotelegrafista w temacie Karty postaci

Avatar wiewiur500kuba
Imię: John

Nazwisko: Smith

Rasa: Ludzka

Wiek: 18 lat

Płeć: Męska

Charakter:
Jako iż John urodził się w dosyć znanej i bogatej rodzinie, nie można mu odmówić znania dobrych manier. Nie można również odmówić mu bycia człowiekiem wywyższającym się, mającym się za lepszych od innych. W końcu rodzice zawsze stawiali mu poprzeczkę wysoko i on zawsze dążył by ją przeskoczyć. Wiedział, że dzięki temu jest lepszy od innych. Takie podejście można też zawdzięczać tym, że często spełniali oni zachcianki swej pociechy i traktowali go jak oczko w głowie. Był rozpieszczonym bachorem i jego rodzice widząc to, trochę się zaniepokoili. Stąd też ucieszyli się na wieść że chce on pójść do Akademii. Wierzyli, że tam zyska on trochę pokory. W dodatku sam John jest dosyć surowy i krytyczny, w stosunku do siebie i innych. Często ocenia ludzi pod względem ich umiejętności bojowych, niźli charakteru. Często dzieli ludzi pod względem ich umiejętności. Tych lepiej uzdolnionych traktuje ludzko, tych mniej uzdolnionych, jak śmieci. W dodatku często bywa dosyć wredny. Myśli że w ten sposób może podkreślić to, jak bardzo jest nad innymi. Jest taki głównie w stosunku do słabszych ludzi.

Umiejętności:
+ Dosyć dobrze idzie mu walka bronią białą
+ Potrafi nawet coś ugotować
+ Jest niezwykle szybki o zręczny
+ Nie grzeszy też inteligencją
+ Zna tylko język angielski

Historia:
John urodził się w bogatej i dosyć poważanej rodzinie. Jego rodzice byli jednymi z lepszych Magów, którzy opanowali na bardzo dobrym poziomie wiele szkół Magii. W związku z tym, mieli oni pewne wymagania co do swojej pociechy. Z tego powodu, wysłali Johna do najlepszej szkoły, niestety, dla ludzi a nie Magów. Chcieli by przed poznawaniem czarów, zdobył wykształcenie z normalnych przedmiotów. Jednak mimo wszystko, w wolnym czasie uczyli czasami swoje dziecko Magii. Z czasem również wynajęli mu dwóch korepetytorów, którzy mieli go wyuczyć w Przyzywaniu i Przemianie. Spełnili oni swoje zadanie oraz też zarazili Johna miłością do Magii. Z tego też powodu, młodzieniec od razu po osiągnięciu pełnoletności chciał udać się do Akademii Magii, by móc przyswoić więcej wiedzy na temat Magii.


Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 0/100
Zniszczenie-0/100
Przyzywanie-30/100
Iluzja-10/100
Przemiana- 30/100
Alchemia- 0/100
Zaklinanie-10/100

Wyposażenie:
* Miecz jednoręczny, który zamiast ciąć, ogłusza przeciwników(Oczywiście, John może szybko to zmienić)
* Walizka z ubraniami
* Zegarek kieszonkowy
* Portfel ze sporą ilością pieniędzy i niezbędnymi do życia papierkami
* Najnowszy iPhone

Wygląd
Zdjęcie użytkownika wiewiur500kuba w temacie Karty postaci

Avatar Radiotelegrafista
Imię: Arrow

Nazwisko: Denver

Rasa: Człowiek

Wiek: 16 lat

Płeć: Mężczyzna

Charakter: Arrow jest dosyć miłym, luźnym chłopakiem. Ma parę ulubionych zajęć, którym często się oddaje. Lubie pomagać innym w tych sferach, w których jest dobrych. Przywiązuje się do ludzi, nie ma żadnych wielkich wrogów.

Umiejętności:
- Jest dosyć silny, i ogólnie sprawny fizycznie. Codziennie rano uprawia gimnastykę.
- Zna się na mechanice pojazdów. Samodzielnie wyremontował motocykl, który kupił za grosze. Wspominałem, że posiada prawo jazdy?
- Jest świetnym surferem, bardzo chętnie oddaje się temu zajęciu, gdy przebywa u dziadków w Kalifornii.
- Nawet nieźle gotuje.

Historia:
Arrow nie miał wybitnie ciekawego życia, przynajmniej do tej pory. Urodził się w Zachodniej Wirgini, dokładniej w stolicy tego kraju, Richmond. Jego matka była w owym czasie pielęgniarką, a ojciec mechanikiem samochodowym. Arrow przejął uzdolnienia po obojgu swoich rodziców, a już od najmłodszych lat przejawiał szczególny talent do odnawiania. Toteż, już na początku czwartej klasy podstawówki został zapisany na pozaszkolne zajęcia dodatkowe z tego przedmiotu. Poza tym, uczniem był raczej przeciętnym, nigdy nie zawalił klasy, ale nigdy też nie otrzymywał niesamowicie wysokich stopni (choć ma postanowienie by to zmienić!), przynajmniej nie z przedmiotów, za którymi bardziej nie przepadał. Za to, z lubością oddawał się różnym hobby, na przykład surfowaniu, gdy przebywał u dziadków w Kalifornii, albo mechanice u ojca na warsztacie. W wieku 15 lat zdobył prawo jazdy, a rok później zakończył naukę w podmiejskiej nauce magii. Rodzice, widząc potencjał w synu, wysłali go do Akademii.

Umiejętności magiczne:
80 PUNKTÓW DO ROZDZIELENIA, NA POCZĄTKU MAKSYMALNIE 30 PUNKTÓW W JEDNEJ SZKOLE
Odnawianie- 30/100
Zniszczenie-5/100
Przyzywanie-7/100
Iluzja-10/100
Przemiana- 15/100
Alchemia- 10/100
Zaklinanie-3/100

Wyposażenie:
- Portfel z kartą płatniczą dokumentami i 250$ w gotówce.
- Komórka.
- Słuchawki douszne.
- Ubranie.
- Walizka z jego rzeczami.
Wygląd:

Zdjęcie użytkownika Radiotelegrafista w temacie Karty postaci

Avatar
Konto usunięte
Imię: Mundi

Nazwisko: Barru

Rasa: Dunmer

Wiek: 17

Płeć: Mężczyzna

Charakter: Mundi jest osobą spokojną i opanowaną. Próżno szukać u niego agresji czy wściekłości. W kwestiach nastrojów bardziej wesołych również zachowuje powściągliwość. Do otoczenia odnosi się z mieszanką neutralności i uprzejmości. Nie przepada za towarzystwem dużej grupy ludzi, szczególnie gdy jest ona bardziej energiczna od niego. Ceni sobie ciszę i możliwość niezakłócanej niczym koncentracji. Z lubością oddaje się modlitwom skierowanym do Azry - jednego z trzech głównych dunmerskich bóstw. Nawiasem mówiąc, jest bardzo religijny. Nie stara się jednak nawracać całego świata, wręcz przeciwnie - swe oddanie zawsze celebruje w samotności.

Umiejętności:
> Fascynuje go świat stworzony ręką bogów. Zna się na różnego rodzaju bestiach i roślinach.
> Zna dunmerski oraz angielski.
> Jego postura sprawia, że z łatwością przychodzi mu skradanie się.
> Ma talent do poezji. Spod jego pióra często wychodzą świetnej jakości teksty.


Historia:
Urodził się on w rodzinie bardzo religijnej. Po pierwszych kilku latach życia opuściła go matka twierdząc, że jego ojciec zbyt wiele czasu poświęca służbie kapłańskiej. Nie myliła się - jej mąż wychodził wczesnym rankiem, a wracał po ostatnim święceniu - późnym wieczorem. Religia zajmowała większość jego umysłu. Starał się też wlać jej część do umysłu swego syna, z powodzeniem. Oczywistym było, że chłopak pójdzie w ślady ojca i resztę życia spędzi w klasztorze. Gdy okazało się, że posiada talent magiczny, rodziciel wielce rozczarowany wysłał go do Akademii.

Umiejętności magiczne:
Odnawianie - 15/100 (+5 z rasy)
Zniszczenie - 25/100 (+5 z rasy)
Przyzywanie - 0/100
Iluzja - 30/100
Przemiana - 0/100
Alchemia - 15/100
Zaklinanie - 5/100

Wyposażenie:
- Czarna szata bez zdobień
- Zapisany do połowy gruby pamiętnik
- Modlitewnik
- Wisiorek z symbolem Azury zwiększający nieco ilość dostępnej dla niego many
- Portfel z dokumentami
- Podręczniki i przybory szkolne
- Mały sztylet schowany w czarnej pochwie
- Komórka z słuchawkami

Wygląd:
Zdjęcie użytkownika Konto usunięte w temacie Karty postaci

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Akceptuję. Post startowy, czy zaczynasz sam?

Avatar
Konto usunięte
Prosiłbym o post startowy

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
No dobrze, coś się niedługo wykmini.

Avatar Woj2000
Imię: Izabela

Nazwisko: Karsch

Rasa: Człowiek chorujący na Sanguinae Vampiris - wampiryzm

Wiek: 280

Płeć: Kobieta

Charakter: Stateczna, miejscami staroświecka i konserwatywna arystokratka wykazująca wielkie zamiłowanie do zbytku i luksusu. Jako wielce przywiązana do szeroko pojętej etykiety i zasad dobrego wychowania szczerze nie toleruje osób chamskich oraz niegrzecznych, którym w skrajnych przypadkach potrafi dać ciętą reprymendę wypełnionią niezbyt wulgarnymi, acz wciąż celnymi inwektywami rodem z innej epoki. Mimo swojej stateczności, wciąż odnajduje przyjemność w uczestnictwie w wystawnych bankietach czy intelektualnych spotkaniach towarzystkich z ludźmi na poziomie. Jest także pasjonatką klasycznej muzyki i sztuki antycznej, zaś kurtuazyjne rozmowy, nierzadko połączone z niezobowiązującym flirtem (zwłaszcza, gdy jej rozmówcą jest młodzieniec, do których ma słabość) są jej żywiołem. Cechą charakterystyczną jest również jej cel życiowy, jakim jest pragnienie, aby pozostałe rasy wyzbyły się uprzedzeń co do istot dotkniętych wampiryzmem. Jednakże czasami potrafi również być dwulicowa, interesowna i miejscami pogardliwa dla istot wywodzących się z ,,prostego ludu", który przez samą Izabelę jest definiowany różnorodnie, w głównej mierze w zależności od potrzeb chwili.

Umiejętności:
-Doskonała znajomość dobrych manier i etykiety towarzyskiej
-Znajomość pięciu języków: polskiego, niemieckiego, rosyjskiego, francuskiego i włoskiego
-Umiejętność kontrolowania swojej żądzy picia krwi, dzięki czemu nawet będąc w stanie ,,głodu" potrafi kontrolować swoje mordercze instynkty
-Wiedza dotycząca kultury i sztuki klasycznej i klasycystycznej
-Umiejętność gry na fortepianie

Historia:
Początkowo wydawało się, że żywot Izabeli Karsch, jedynej córki bogatych, znobilitowanych kieleckich patrycjuszy pochodzenia niemieckiego upłynie tak samo, jak setkom innych uzdolnionych magicznie panieniek z dobrych domów - zdobyciu podstawowego, salonowego wykształcenia, kilkuletniej edukacji w Akademii Magii, małżeństwie z rozsądku i przeżyciu reszty życia u boku dobrze sytuowanego męża. Do pewnego stopnia spełniało się to także w przypadku Izabelu, lecz jej życie odmieniło się diametralnie, kiedy tuż po zakończeniu szkolenia magicznego, wieku 19 lat zachorowała w nieznanych (nawet dla niej samej) okolicznościach na wampiryzm. Wtedy to stała się istotą dysponującą zarówno ograniczeniami, takimi jak konieczność spożywania krwi i ciągłye zmagania z nienawiścią przesądnych, jak i interesującymi możliwościami, zwłaszcza potencjalną nieśmiertelnością. To właśnie owe ,,możliwości" pozwoliły, wraz z niespodziewaną akceptacją stanu rzeczy u córki przez, rodziców, spadkobierczyni rodu Karschów na otrząsnięcie się z szoku, zachowanie życia przed linczem oraz rozpoczęcie swojej błyskotliwej kariery salonowej jako ,,stateczna wampirzyca". Dzięki temu stopniowo, na przestrzeni lat i dekad wzmacniała swoją pozycję i wpływy wśród wyższych sfer ziem Polski przedrozbiorowej i porozbiorowej, by już po stu latach egzystencji w nowej formie stać się najbardziej wpływową kobietą w środkowo-wschodniej Europie, ciesząca się koneksjami i znajomościami wśród wyższych sfer i, w niektórych przypadkach, nawet i koronowanych głów.
Franciszek Ksawery Drucki-Lubecki, Wielki Książę Konstanty, Iwan Paskiewicz czy Wilhelm von Hammerstein - to tylko niektóre ze znamienitych nazwisk, które odwiedzały Izabelę w jej posiadłości na przedmieściach Kielc, uczestnicząc w rautach, przyjęciach i spotkaniach towarzyskich organizowanych przez utrzymującą się m.in. z rodzinnych manufaktour gospodarz. Taki stan rzeczy trwał nieprzerwanie przez cały wiek XIX, nie zważając przy tym na szalejące polskie zrywy niepodległościowe i przemiany w sposobie życia i podejścia do świata, jak również przez połowę XX w. (nawet mimo trwającej zawieruchy I wojny światowej) do momentu, kuedy to w obawie przed nadchodzącą kolejną wojną światową i nawrotem uprzedzenień w stosunki do magii i innych nieziemskich istot w międzywojennej Polsce Karsch przeniosła się już na stałe do Szwajcarii. To właśnie tam, pod wpływem uprzedzeń, z jakimi spotkała się w najnowszej epoce, postanowiła realizować, co się później okaże, pożyteczną inicjatywę, jaką była Komisja (czy też ,,Komisyja") - nieformalny organ stanowiący swoistą reprezentację wampirów w relacjach z niechorującymi istotami. Pomysł ten, nie bez zgrzytów w postaci konserwatyzmu po obu stronach, został jednak zrealizowany i szybko został zaaprobowany przez Radę Magiczną, stając się jej swoistą ,,przybudówką". Od tej pory każdy mniej sytuowany wampir miał organ, do którego mógł się zwrócić w przypadku tarć w relacji z pozostałymi rasami. Izabela prowadziła nieprzerwanie obowiązki premiera Komisji do 1989., kiedy to oddała kompetencje swoim współpracownikom, by móc objąc stanowisko reprezentanta interesów chorujących na wampiry uczniów w Akademii Magii. I od tamtej pory Madame Karsch (okazjonalnie zwana przez uczniów szyderczym mianem ,,Podstoliny") służy rożnorodnym wsparciem, słowem otuchy czy też okazją do intelektualnej, wolnej od uprzedzeń konwersacji z przedstawicielem własnego rodzaju każdemu uczniowi cierpiącemu na wampiryzm.

Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 0/100
Zniszczenie-30/100
Przyzywanie-10/100
Iluzja-40/100
Przemiana- 0/100
Alchemia- 0/100
Zaklinanie-0/100

Wyposażenie:
-Czarno-beżowo-czerwona, przerobiona suknia typu robe à la française z motywami kwiatowymi specjalnie dostosowana do nakładania na nią pancerza
-czarny napierśnik, naramienniki i karwasze
-biała peruka z tulipanowym ,,diademem"
-Niezaklęty, liczący ponad 500 lat miecz rodowy, służący raczej jako oznaka statusu i pozycji niż faktyczna broń
-Złoty naszyjnik z ciemnoniebieskim szafirem
-skórzana torba, w której przechowuje potrzebne rzeczy to pracy biurowej
-Metalowe pudełeczko rozmiarów papierośnicy, w których trzyma kilka ampułek z krwią na wypadek niespodziewanego łaknienia krwi
-niewielkich rozmiarów, prywatny notatnik służący za spis wszystkich tajemnic, sekretów i innych informacji nieprzeznaczonych dla nieupoważnionych, który, w ramach bezpieczeństwa, nosi zawsze przy sobie, schowany w dekolcie

Wygląd:
Zwyczajny
Zdjęcie użytkownika Woj2000 w temacie Karty postaci
Kiedy od długiego czasu łaknie krwi:
Zdjęcie użytkownika Woj2000 w temacie Karty postaci

Avatar Woj2000
Karta Izabeli ukończona.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Akceptuję. Wolałbym, żebyś w tym przypadku sam zrobił sobie post startowy. Możesz stworzyć własną lokacje.

Avatar Woj2000
Jasne, nie będzie z tym żadnego problemu.

Avatar Hmmmmmmmmm
Imię: Papagay

Nazwisko: Papamister

Rasa: Elf

Wiek: 167 lat

Płeć: Mężczyzna

Charakter: Miły

Umiejętności: Magiczne

Historia:Wymyślam


Umiejętność:Magiczne

80 PUNKTÓW DO ROZDZIELENIA, NA POCZĄTKU MAKSYMALNIE 30 PUNKTÓW W JEDNEJ SZKOLE
Odnawianie- 10/100
Zniszczenie-10/100
Przyzywanie-10/100
Iluzja-5/100
Przemiana- 5/100
Alchemia- 10/100
Zaklinanie-10/100

Wyposażenie:Magiczna laska.

Avatar ThePolishKillerPL
Te "Gnomed" było 8 lat temu.
I to przewidziało mukę.
nani?

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Radio, akcpet, ale proszę, ale jeśli nie chcesz czekać tydzień na post startowy, to zrób go sam razem z pokojem.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Masochista jesteś, ale ok.

Avatar Lechita_z_Lechistanu
WIP
WIP
W
I
P
WIP
WIP
WIP


Imię: Karl Heinrich

Nazwisko: Zarutwizth

Rasa: Człowiek

Wiek: 18 lat

Płeć: Mężczyzna

Charakter: Nie mam talentu by to opisywać w pełnych zdaniach, więc wymienie:
-megaloman,
-pragnący sławy i podbojów; imponują mu wielcy wodzowie i przywódcy,
-egoistyczny,
-taktowny,
-totalny ksenofob, choć stara się nie okazywać swojej wrogości do większości świadomych istot,
-zafascynowany sztuką i mistycyzmem,
-HA GAYYYYY

Umiejętności:
☆dobrze się uczy, zwłaszcza alchemii (no ale lenistwo i ogólna niechęć nie dają mu supcio wyników w nauce)
☆umi grać na fortepianie, pianinie, skrzypcach i harmonijce oraz komponować własne utwory,
☆dobry gimnastyk (mimo wrodzonej niepełnosprawności to magia czyni cuda),

Historia:
Urodził się w urokliwym Księstwie Lichtenstein położonym w Alpach. Jego rodzina była sławnym rodem magicznym, którego członkowie byli dość szanowanymi personami. Sam Karl na świat przyszedł jednak ze sporą niepełnosprawnością- nie miał kontroli nad nogami.

Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 25
Zniszczenie-5
Przyzywanie-5
Iluzja-5
Przemiana- 10
Alchemia- 30
Zaklinanie-0

Wyposażenie: WIP

Avatar maxmaxi123
Imię: Gregory

Nazwisko: Dreddigan

Rasa: Ludzina

Wiek: 40

Płeć: Brak

Charakter: W grze

Umiejętności:
+ Dobrze posługuje się bronią palną, prym wiodą krótkie pistolety lub małe strzelby
+ Wyćwiczony przez lata refleks i dobra kondycja, a do tego wyćwiczone przeładowanie swojej broni
+ Zna sztuki walki, acz nastawione są głównie na obezwładnianie i powalanie, niźli prawdziwą walkę
+ Posiada teoretyczną wiedzę na temat smoków ogrodowych, ale do tej pory nigdy takiego nie widział, no i poza tym miał słabego wykładowcę, więc sama wiedza jest wygasająca.
+ Oko zawsze miał dobre, co w jego zawodzie i sposobie walki może się przydać.
+ Jeszcze z dzieciństwa pamięta co nieco z szermierki

Historia:
Greogry urodził się w Ameryce, w rodzinie smokogrzmotów. Nic więc dziwnego, że rodzice chcieli, aby poszedł ich śladem. Zaczęli uczyć go na własną rękę, od małego. Treningi bronią białą nie szły za dobrze, co gorsza Gregory bardziej interesował się bronią palną i truciznami, niż wojaczką i smokami. Nie przeszkodziło to jednak rodzicom nie znoszącym sprzeciwu zmienić swe plany wobec małego. W wieku nastoletnim trafił do szkoły smokogrzmotów. Co prawda robił tam z początku problemy, lecz pewien nauczyciel szybko postawił go do pionu. Problemem Grega było to, że uważał, iż nie nadaje się do tej pracy, bo nie szło mu za dobrze w zajęciach z praktyk. Wtedy to dowiedział się, że nie musi walczyć koniecznie bronią białą. Tak oto zaczął chodzić na prywatne lekcje posługiwania się różnego rodzaju orężem zasięgowym, z którym szło mu już całkiem nieźle.
Szkołę ukończył z wyróżnieniem i szybko trafił na studia w tym kierunku. Niestety, ale wykładowca nie był z tych dobrej klasy, co zniechęcało Grega do jakiekolwiek nauki. Przebolał jednak studia i stał się pełnoprawnym smokogrzmotem! No, prawie, bo teraz zaczął się najgorszy etap. Nie mógł znaleźć w ogóle zatrudnienia, wszyscy mu to zabierali. Dodatkowo, rodzice nie byli też z niego dumni, bo: a) zrezygnował z tradycji, b) wyglądał bardziej na niedojdę życiową niż zabójcę wielkich gadów. To sprawiło, że nienawidził swój zawód, ale nawet nie myślał, aby go zmieniać, bo wie, że do niczego innego się nie nadaje.
Kiedy miał już się poddać, dostał ofertę pracy w Akademii. Z początku był podekscytowany, lecz kiedy dowiedział się, przeciwko czemu ma walczyć, entuzjazm opadł. Pięknie, kolejna rzecz, do której rodzice będą mogli się doczepić...
Warto tu też nadmienić, że miewał przedtem walki ze smokami, ale rzadkie. W sprzęt zaopatrywał go wtedy pewien Naesgon, który dowiedziawszy się, że wybiera się do akademii, sam nauczył go obróbki tych pocisków tłumacząc się, że nie chce mieć z akademią nic wspólnego, ale nie chce go też zostawić na lodzie.

Umiejętności magiczne:
Odnawianie- 0/100
Zniszczenie-0/100
Przyzywanie-30/100
Iluzja-0/100
Przemiana- 50/100
Alchemia- 0/100
Zaklinanie-0/100

Wyposażenie:
* Kastety w kieszeni
* Pistolet z kulami przebijającymi się przez łuski i skórę (broń ostatniej szansy, kul ma obecnie sześć, czyli jedne magazynek)
* Jednoręczna strzelba z magazynkiem na jeden pocisk.
*Pociski do rzeczonej broni. Są różne rodzaje.
*Kasetowe. Pocisk po wystrzale rozpada się na parę mniejszych, które lecą prosto do celu (jeżeli ktoś widział Fate/Apocrypha, to chodzi mi o te Kairiego Sisigo)
*Świdrująco-wybuchające. Pocisk po wystrzale wbija się w cel i wwierca się do środka, aby potem eksplodować.
*Zwykłe.
*Minowe. Pocisk po wystrzale doczepia się do celu i tam się aktywuje. Istnieją zbliżeniowe lub klasyczne.
*Różnego wariantu substancje do pocisków. Pociski paraliżujące kończynę, lub też takie, które powodują obumarcie kończyny. Do tego dochodzą zapalające, zamrażające, trujące, elektryczne, z pyłem, przebijających (nie to, że zwykłe się nie przebiją. Te są zwyczajnie bardziej efektowne i istnieje szansa, ze przebiją się na wyklot).
*Reszta składników potrzebnych do wyrobu pocisków. Do samego pocisku potrzeba:
* 1 smocza łuska na 1 pocisk (brak)
* hartowana stal nierdzewna (brak)
*super zaawansowany żel,który w kontakcie ze skórą smoka uwalnia krew Demonów z siebie (trochę)
wszystko wydrążone od środka magią przemiany

Ilość pocisków:
- 20 zwykłych
- 10 kasetowych
- 5 świdrująco - wybuchowych
- 15 minowych
Ilość substancji:
- 30 ognistej, zamrażające, trującej, elektrycznej i z pyłem
- 10 paraliżujących i przebijających
- 5 obumierających
Może dolać do pocisku substancję, ładuje, strzela i powtórz. Do tego może łączyć efekty substancji.

Do tego dochodzą dwa żywiołaki powietrza - Alojzy i Ginger (imiona po rodzicach)

Wygląd:
Zdjęcie użytkownika maxmaxi123 w temacie Karty postaci


Przepraszam za skomplikowanie tego systemu strzelania ;-;

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Jak dla mnie gut

Avatar maxmaxi123
Pewnie będę żałować takiego podziału z tą bronią
To jak z postem startowym i tymi składnikami? Jednak wolałbym mieć je tutaj wypisane. No, chyba że te z discorda dalej starczą, bez żadnych nowych, to je dodam.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Tak, te z Dyszkorda starczą. A w kwestii posta startowego, to za jakieś dwadzieścia odpisów Kuby w Elarid postaram się zrobić tej nocy.

Avatar
Filizaneczkaherbaty
Imię: Erinefte (skrót od pełnego imienia to Erin)

Nazwisko: Lennox

Rasa: Zmodyfikowana alchemią osoba.

Wiek: 18 (lat)

Płeć: Kobieta

Charakter: Pedantka. Przede wszystkim zimna w rozmowach z innymi, rzadko kiedy się odzywa, a jeśli już, to jest to bardzo rzadko, jeśli udało się dostrzec na jej twarzy cień jakiejkolwiek emocji (oprócz zadowolona) to jest to wyjątek, natomiast jeśli pokazuje swój dobry humor tobie, oznacza to, że cię akceptuje, lub nawet kocha. Ma bardzo dobrze wyostrzone przewidywanie, ale nie jest jasnowidzem. Łatwo odczytuje emocje z twarzy innych ludzi. Często przebywa sama. Pewna siebie, ma zdolności przywódcze. Mimo to czasami, z ukrycia można zobaczyć na jej twarzy leniwy uśmiech, ale pomimo to jest naprawdę pracowita.

Umiejętności:
Przez to, że jest Łowcą, podczas poszukiwań kogoś ma wyostrzone wszystkie zmysły. Jest bardzo zdeterminowana, zdecydowana, silna. Samoobrona i walka są u niej na bardzo wysokim poziomie, pomimo to wytrzymała w biegu i wysiłkach fizycznych jak i psychicznych. Nie da się jej złamać psychicznie. Wytrzymała, wytrwała. Bardzo szybko biega. Opanowana, rzadko kiedy jest wkurzona, ale jeśli już to rozwali cię. Nie oznacza to jednak że jest przyjazna, bo jest bardzo zimna.

Historia:
Erine urodziła się w dobrej rodzinie. Arystokratycznej. Jej ojciec razem z matką są zamieszani w politykę Łowców, która jest idealna, bo rasa ta ma do siebie, to że jest pedantyczna.
Erinefte ma siostrę bliźniaczkę, ale jej siostra nie opanowała tych umiejętności co ona, ponieważ urodziła się człowiekiem. Pewnego dnia, gdy Erinefte wracała o 22 z siłowni, to zauważyła jakieś dziwne postacie w czarnych płaszczach. Erinefte usłyszała strzępki ich rozmowy. Kolejnego dnia dostała zaproszenie do szkoły magów. Jej rodzice nie wiedzieli o tym, ponieważ dostali list o zaproszeniu do bardzo dobrej Akademii, która znajduje się w Chicago. Choć miasto się nie zgadzało z jej listem, spokojnie przyjęła to do siebie, ponieważ w liście było napisane, że jest to obowiązek. Wtedy z tym listem dla niej szła srebrna bransoletka, z napisem: Erinefte Lennox


Umiejętności magiczne:
80 PUNKTÓW DO ROZDZIELENIA, NA POCZĄTKU MAKSYMALNIE 30 PUNKTÓW W JEDNEJ SZKOLE
Odnawianie- 15/100
Zniszczenie-15/100
Przyzywanie-10/100
Iluzja-30/100
Przemiana- 0/100
Alchemia- 10/100
Zaklinanie-0/100

Wyposażenie:
Przybory szkolne i podręczniki (wszystkie)
Czarny plecak, bez wzoru
Bomberka, kurtka zimowa, jesienna, wiosenna
Ubrania, jeansy, legginsy, topy, bluzki, koszule damskie, koszule, które służą za kurtkę, kilka swetrów, kilkanaście (12) bluz z kapturem. Ani jednej sukienki, spódniczki. Bielizna, buty, buty sportowe, zimowe, sandały na słupku, baletki.
Walizka i torba
Apteczka
Wszystko do higieny osobistej i intymnej
Pędzle, kredki, węgiel do rysowania, pastele.
Telefon i słuchawki+ładowarka
MacBook pro
Kilka rzeczy surwiwalu
Wygląd:
Szatynka o szaro-niebieskich oczach, ma bladą skórę, wąskie usta, które są malinowe. Duże oczy. Wysoka Lennox, bo ma metr osiemdziesiąt. Delikatne, ale zdecydowane kroki. Wyprostowana, chuda, wysportowana. Talię ma wąską, nogi długie. Mały nos, długie rzęsy dają to do siebie, że Erinefte nie musi się malować.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Andrzej_Duda
Właściciel: Andrzej_Duda
Grupa posiada 1081 postów, 31 tematów i 14 członków

Opcje grupy Akademia Mag...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Akademia Magów [PBF]