Metropolia Czwarta

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
27 września, 18:14, edytowano 27 września, 18:15
Najbardziej kolorowa i z masą nowinek technologicznych oraz wszechogarniających reklam Metropolia. To tu znajduje się najwięcej androidów. Prawie ⅓ społeczności zamieszkującej tę Metropolię to właśnie androidy. Mimo wszystkich swoich starać, rząd nie mógł wyeliminować sfer niższych, czyli ludzi, którzy zarabiali mniej niż większość. Stworzyli więc coś na wzór dzielnicy, gdzie zamieszkują właśnie tacy ludzie. Nie jest tam za bogato, ale na pewno o niebo lepiej niż na Powierzchni. Tu swoją siedzibę ma również organizacja Atalanta.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
27 września, 18:16
Shiroryuu Hiei
Ciemność pokoju rozświetlił ekran twojego holo-fonu, kiedy nadeszła wiadomość. Światełko raziło cię prosto w twarz i nie dało spać dłużej.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
24 listopada, 23:55
Max Strightlon
Usłyszałeś cichy szum podnoszących się rolet, które wpuściły do sypialni ciepłe promienie słońca. Skakały ci radośnie po twarzy, starając się zbudzić cię ze snu. Chociaż łóżko było wygodne, trzeba było wstać.

Avatar ThePolishKillerPL
24 listopada, 23:57, edytowano 24 listopada, 23:58
Przetarł oczy, po czym dźwignął się do pozycji siedzącej z ziewnięciem stłumionym dłonią i sprawdził godzinę na holo-fonie.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 00:01
Było kilka minut po dziesiątej. Na ekranie wyświetlała się również ikona nieprzeczytanej wiadomości.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 00:05, edytowano 25 listopada, 00:05
Sprawdził, co to za rzekoma wiadomość.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 00:10
Nadawcą była automatyczna sekretarka Atalanty. Dziś popołudniu miałeś stawić się w centralnym biurze organizacji, aby wyruszyć na misję przechwycenia pewnych danych.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 00:16, edytowano 25 listopada, 00:17
Danych? Ścierwa z dołu mają jakieś dane? Ciekawe.
Ale, nie czas na rozsterki. Odłożył telefon, po czym wstał z łóżka i podszedł do swojej szafki, po czym przywdział adekwatne ciuchy i po przebraniu się zszedł na dolne piętro po schodach do kuchni.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 00:20
Na stole czekało na ciebie wykwintne śniadanie. Na talerzy leżała zgięta na pół kartka. Wokół unosił się zapach kawy i świeżego pieczywa.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 00:23, edytowano 25 listopada, 00:23
Podszedł do stołu, zasiadł przy nim i sprawdził kartkę.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 00:27
Znajomym ci pismem wypisana była notka:
"Dzień dobry, misiu. Musiałam wcześniej wyjść. Pożar w firmie. Zobaczymy się wieczorem. Zapraszam do nowej restauracji sushi. Buziaczki. Jennifer"

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 00:31
Uśmiechnął się lekko. No proszę, reustaracja sushi? Zazwyczaj Jennifer preferowała inne dania...cóż, nie dowiesz się jeśli nie spróbujesz.
Schował karteczkę do kieszeni by nie zapomnieć i wziął się za śniadanie.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 00:38
Swoje podniebienie mogłeś zaspokoić wieloma odmianami wędlin i serów, soczystą sałatą, jędrnymi pomidorami, chrupiącą cebulą oraz sosami różnego pokroju.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 00:40
Gdy się uwinął z jedzeniem to dopił kawę, pozmywał naczynia by nie przysparzać Jennifer dodatkowej pracy i pochował je, po czym sprawdził raz jeszcze godzinę. Nie chciał się zbytnio zasiedzieć.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 00:48
Śniadanie, jak i mycie naczyń zajęło ci ponad godzinę.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 00:53
Cholera.
Przygotował się do wyjścia, ubrał szybko ubranie na styl bluzy wraz z butami i streszczył się do pracy, przeto zamykając drzwi na panel z skanerem dłoni który tylko zatwierdza jego i Jennifer dłoń, po czym udał się dosyć szybko (ale nie biegiem) do Atalanty.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 00:59
Siedziba znajdowała się dobre dwadzieścia kilometrów od twojego miejsca zamieszkania, więc jeśli chciałbyś dotrzeć tam szybciej, lepiej byłoby wezwać taksówkę.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 01:02, edytowano 25 listopada, 01:03
Cholera jasna, racja...
Rozejrzał się za jakąkolwiek stojącą w pobliżu taksówką, czekającą na kliento-pasażera.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 01:08
W pobliżu nigdzie takie się stały, jednak w zasięgu wzroku stał panel, którym można było przywołać taryfę.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 09:36
Podszedł do domniemanego panelu, chcąc mieć temat transportu z karku i przywołał domniemaną taryfę.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 11:10
Kilka chwil po wciśnięciu przycisków, na podest obok zaparkowała latająca taksówka. Tylne drzwi uniosły się, ukazując wnętrze samochodu.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 11:15, edytowano 25 listopada, 11:17
Miał chyba farta że urodził się w tych czasach, i to w Metropolii. Ugh. Pomyśleć, że los mógł być mniej przyjemny i sam by był Powierzchniowym Psem.
Wsiadł do taksówki na miejsce pasażera.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 12:14
- Dokąd podwieźć? - spytał kierowca taksówki.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 12:26
Podał kierowcy ulicę siedziby Atalanty.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 12:44
Drzwi samochodu zamknęły się samoistnie i pojazd uniósł się w górę. Śmignął w długą. Przez szybę widziałeś panoramę Metropolii oraz inne latające samochody, które manewrowały między wysokimi budynkami. Nim się obejrzałeś, taksówka zaparkowała pod szklanym budynkiem głównego biura Atalanty. Niewielka konsola przed siedzeniem zaczęła migotać, domagając się zapłaty.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 12:48, edytowano 25 listopada, 12:54
Zapłacił należną sumę pieniędzy i wyszedł z taksówki, po czym skierował się do siedziby Atalanty.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 12:55
Szklane drzwi rozsunęły się i owiał cię chłód klimatyzacji. Po lobby chodziło parę osób z agenci, rozmawiających z gustownie ubranymi klientami. Za długim biurkiem siedziały trzy sekretarki intensywnie patrząc w ekrany holo-puterów.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 12:59
No to nic innego mu nie pozostało jak udać się do "zbrojowni", gdzie znajdował się jego ekwipunek.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 18:18
Żeby się tam dostać, należało przejść przez bramki. Jak tylko jedną z nich przekroczyłeś, wydobył się z niej cichy pisk i zaraz obok pojawił się ochroniarz, zagradzając drogę.
- Najpierw odprawa.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 18:29
Nie chcąc zbytnio wdawać się w rozmowy z dryblasem, udał się na odprawę. Bicie się z ochroną za dobrej opinii mu nie wyrobi.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 21:34
Sala, w której zazwyczaj twój oddział wypadowy miał odprawy, była zamknięta, a na tabliczce obok wypisana była godzina, o której miało się zacząć spotkanie. A mianowicie o 16.30 mieliście się tu spotkać.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 21:37, edytowano 25 listopada, 21:37
-No chyba kogoś tu ku*wa jaja swędzą...-rzekł cicho sam do siebie, zirytowany. Rozejrzał się by zobaczyć, czym mógłby się zająć na zabicie nadmiaru czasu.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 21:47
W pustym korytarzu nie było nic ciekawego, oprócz ławek do siedzenia. Na hologramowych tablicach wyświetlały się różne wiadomości z Metropolii i z reszty świata Miast Chmur.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 21:48, edytowano 25 listopada, 21:49
Podszedł do jednej z tych tablic informacyjnych i sprawdził, jakie są nowości.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 21:59
Z miejscowych wiadomości wyczytałeś, że wojsko przygotowuje się na huczne obchody Dnia Wojsk Powietrznych. Opisany był przewidywany przebieg owego dnia oraz informacja, że siły powietrzne Metropolii mają do pokazania nowe myśliwce. Z wiadomości z pozostałych wiadomości dowiedziałeś się, że najnowszy model androida do zadań specjalnych przynosi oczekiwane efekty, a nawet i więcej. To z tych ciekawszych. Inne były o tym, jak skutecznie usunąć wory pod oczami z wykorzystaniem domowych składników oraz inne porady kosmetyczne.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 22:03, edytowano 25 listopada, 22:06
Czytając o androidzie, nieco poczuł w sobie coś na styl gniewu i zazdrości. Gdyby nie to plastikowe dziadostwo które ma prawo chodzić czy mówić to by pewnie do dziś piastował stanowisko w wojsku. Cholera wie, może byłby nawet generałem?
Sprawdził na zegarze, która to godzina.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 22:05
Za kilka minut dochodziła pierwsza po południu.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 22:08, edytowano 25 listopada, 22:08
Wzdychając zażenowany i nieco zły że będzie sterczał tu z 3 godziny niczym kołek, usiadł na jednej z ławek i czekał na wybicie domniemanej godziny.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 22:17
Im dłużej siedziałeś, tym bardziej ławka stawała się niewygodna, a kręgosłup zaczął dawać o sobie znać.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 22:18
Wstał i oparł się o ścianę plecami. Jakoś musi zdzierżyć czekanie.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 22:25
Przez korytarz przeszła jakaś osoba z kubkiem, od którego mocno dawało kawą. Później pojawiła się kolejna, i kolejna. A potem znów było pusto. Ciszę co jakiś czas przerywały dalekie rozmowy.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 22:28
Sprawdził raz jeszcze godzinę na zegarze.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 22:37
Mijała właśnie kolejna godzina.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 22:40
Dobra, kij w plecy. Nie będzie tu sterczał jak kołek.
Stanął prosto, nie opierając już się o ścianę i udał się do swojego biura, po czym wszedł do niego.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 23:00
Jak zwykle panowała tu sterylna biel. Jak prawie w całym budynku. Za panoramicznym oknem rozciągał się cudny widok na Metropolię. Na prostym biurku stał twój osobisty holo-puter oraz jakieś drobne duperele. Jak na przykład kalendarzyk i niewielka roślinką, którą sprezentowała ci Jennifer.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 23:24
Zamknął za sobą drzwi, usiadł przed biurkem i aktywował holo-puter.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 23:32
Na ekranie wyskoczyła aktualizacja systemu.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 23:33
Aktualizacje...eh.
No cóż, wziął myszkę i kliknięciem zatwierdził ją.

Avatar MissUnderstood
Właścicielka
25 listopada, 23:44
Pojawiło się procentowe odliczanie i prośba o niewyłączanie urządzenia.

Avatar ThePolishKillerPL
25 listopada, 23:47
A Max patrzył się na ten proceder, będąc do szpiku kości znudzony.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar MissUnderstood
Właściciel: MissUnderstood
Grupa posiada 8956 postów, 13 tematów i 24 członków

Opcje grupy Future World...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie Future World [PBF]