Spalarnia Obsydianowej Świątyni [ZNISZCZONA] {JUŻ NAPRAWIONA}

Temat edytowany przez Andrzej_Duda - 14 września 2018, 19:27

Avatar ThePolishKillerPL
-No chyba są to jakieś jaja! -zamienił się w nosorożca i spróbował staranować drzwi, z których tu wszedł.

Avatar ThePolishKillerPL
Zmienił się w swoją zwykłą postać.
-Niech by je...! Ugh! -usiadł oparty o ścianę.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Porzuć wszelką nadzieję i patrz się w zabąblowane Klejoty

Avatar ThePolishKillerPL
Zwinął się i schował głowę w kolanach.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Słychać tylko bulgotanie lawy na środku

Avatar ThePolishKillerPL
Ten dalej siedział. Łza popłynęła po jego policzku.
-Mam przesrane...

Avatar Judi556
Pp
Weszła powoli do świątyni. Była ciekawa czy tamta Jaspis jeszcze tam jest.

Avatar ThePolishKillerPL
Usłyszał kroki. Spojrzał w miejsce hałasu.
-K-kto tam?

Avatar Judi556
Pp
Przeraziła się. -K..kto mówi...?-wyjęła miecz i podeszła bliżej.

Avatar Judi556
Pp
-N...nie rób mi nic...

Avatar ThePolishKillerPL
-Nic ci nie zrobię, spokojnie. Po prostu się pokaż.

Avatar Judi556
Pp
Wyszła z mroku pokazując się.

Avatar ThePolishKillerPL
-Widzisz? Nic się nie stało. A teraz schowaj tą broń. -kontynuował spokojnym głosem.

Avatar Judi556
Pp
Schowała miecz. -Jestem Purple Pearl lub po prostu Perła...

Avatar ThePolishKillerPL
-Moje imię poznałaś, ale przedstawię się jeszcze raz. Jestem Forstryt, ale możesz mi mówić po prostu For.

Avatar Judi556
Pp
-Miło mi...

Avatar ThePolishKillerPL
-Mi też. Co cię sprowadza na Ziemię? -rzekł, udając miłego

Avatar Judi556
Pp
-Jestem samotna i szukam przyjaciół..

Avatar ThePolishKillerPL
-Oh...najwidoczniej znalazłaś jednego, hehehe.

Avatar Judi556
Pp
-Naprawdę?

Avatar ThePolishKillerPL
-Mhm. -uśmiechnął się.

Avatar Judi556
Pp
-To fajnie...

Avatar ThePolishKillerPL
-Wiadomo, hehehe. Ej, słuchaj. Ostatnio ktoś nam się włamał tu, wiesz może kto to był?

Avatar ThePolishKillerPL
-Ta. Uwolnił Jaspis i Stonogożuka.

Avatar Judi556
Pp
-Ciekawe kto to był.

Avatar ThePolishKillerPL
-Czekaj...teraz sobie przypomniałem, że kawałek stroju uciekiniera był fioletowy...a ty jesteś też fioletowa...czy to byłaś ty?

Avatar Judi556
Pp
-Ja? Nie...?

Avatar ThePolishKillerPL
-Wyczuwam fałsz. Kłamiesz.

Avatar Judi556
Pp
-Ja kłamie? Po co bym miała?

Avatar ThePolishKillerPL
-Obawiasz się zabańkowania. Spokojnie, nic ci się nie stanie.

Avatar Judi556
Pp
-Naprawdę...? Ja nie chciałam...szukałam przyjaciela...

Avatar Judi556
Pp
-Dziękuję!-przytuliła go

Avatar ThePolishKillerPL
Zarumienił się.
-Ta...nie ma za co. -odwzajemnił jej przytulasa.

Avatar Judi556
Pp
-Ma za co.-spojrzała mu w oczy.

Avatar Judi556
Pp
-Możeće stąd pójdziemy? Trochę tu strasznie...

Avatar ThePolishKillerPL
-Dobrze. Zmywajmy się stąd.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Pojawiają się dwa kryształy kyber i... Niebieska Diament.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Dwa kryształy kyber w oddzielnych bąblach się do siebie zbliżają i zbijają swoje bąble. Po chwili w spalarni stoi Kyberyt.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Kyberyt zaczęła odbąblowywać Klejnoty i wysyłać je do swojej kryjówki. Po chwili spalarnia jest pusta.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Kyberyt zachowała sobie Niebieski Diament i go wchłonęła. Tududududu:
Zdjęcie użytkownika Andrzej_Duda w temacie Spalarnia Obsydianowej Świątyni [ZNISZCZONA] {JUŻ NAPRAWIONA}

Avatar Woj2000
Kevin tu wpada. Przed samym upadkiem odruchowo zasłonił głowę, by chronić czaszkę i kark.

Avatar Andrzej_Duda
Właściciel
Kilka metrów na ziemią coś spowolniło jego upadek, dzięki czemu tylko się potłukł i posiniaczył.

Avatar Woj2000
-Ała.. - powiedział, stając i jednoczeßnie krzywiąc się z bólu. Nie spodziewał się, że zwykła chęć zobaczenia mieczy Perły skończy się dla niego upadkiem w bezdenną otchłań.
Kiedy już powstał, rozejrzał się po pomieszczeniu, jednocześnie zwracając szczególną uwagę na miejsce, gdzie spadł.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku