Las Vegas

Avatar Dark_Dante
Właściciel
14 grudnia 2017, 09:19
Miasto hazardem stojące. Obecnie poza walkami armii i obcych, rozpoczęły się gangsterskie porachunki na szeroką skalę. Trają tu dwie wojny, i nie wiadomo, która z nich jest bardziej krwawa.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 20:47
Ksawery Lajko siedział w biurze generała Kontetsa i czekał na jego powrót z narady.
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 20:48
Cicho niczym myszka czekał, nie ruszając się z miejsca. Rozejrzał się po biurze.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 20:52
Typowy wojskowy wystrój, meble ze sklejki pokryte naklejką imitującą drewno, flaga i masywne biurko.
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 20:55
Dalej czeka na Generała.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 20:57
Do sali weszła kobieta trzaskając drzwiami, rzuciła się na fotel i mruknęła pod nosem.
- Pieprzeni biurokraci.
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 21:03
Stopień żołnierski Kobiety?
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 21:09
Na pagonach miała generała, na klapie "C. Kontetsa".
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 21:12
-I co powiedzieli? -rzekł, mając na celu innych uczestników Rady.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 21:15
- Że nie dadzą mi policji, bo trwa jakaś wojna gangów... Wszyscy poszaleli?! Jeśli nie zdobędziemy uzupełnień, to miasto upadnie!
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 21:19, edytowano 11 stycznia, 21:25
-Niech Pani się uspokoi, przemyślimy to jeszcze raz.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 21:40
- A co tu jest do myślenia, Lajko?! Olać gangi, trzeba zatrzymać linię frontu!
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 21:50
Westchnął.
-Jest jeszcze jedna opcja, mianowicie wzięcie połowy bądż 75% owej policji do uzupełnień, a reszta tamtej Policji zajmie się tymi gangami-srangami czy cokolwiek to jest. Gangi nie stwarzają aktualnie globalnego zagrożenia, co innego Obcy.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 21:51
- Nie mogę ich "po prostu zabrać", mimo stanu wojennego, politycy wiążą mi ręce.
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 21:57, edytowano 11 stycznia, 21:58
-A co jest ważniejsze do cholery?! Życia ludzi czy jakieś fsiu-bziu na je*anym papierze, pani Kontetsa?! Walić polityków, prawdopodobnie Obcy i tak ich dopadną, co jest kwestią czasu! -rzekł nieco wku*wiony na bezsilność Generał.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 22:00
- Wiesz, co właśnie mówisz? To jest zamach stanu. I byłoby dobrze, jakby oskarżyli cię tylko o to.
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 22:03
Zamilczał. Wiedział, że nie da się wybrnąć z tej patowej sytuacji i strzępienie ryja w niczym nie pomoże.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
11 stycznia, 22:14
- Ilu masz ludzi podczas sobą?
Avatar ThePolishKillerPL
11 stycznia, 22:30
-Kiedyś 220-osobowa Brygada Piechoty, aktualnie...105-osobowa Kompania Piechoty. Czemu tak mało? Odpowiedź jest prosta - Obcy.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 14:21
//Jeśli brygada ma 220 osób, to jestem ciekawy, jak III Rzesza zaatakowała ZSRR.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 14:22
- Gdzie ich wysłałeś?
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 14:49, edytowano 12 stycznia, 14:50
-30 wysłałem by wsparli oddział zajmujący się eskortą przetrwałych cywili w bezpieczne miejsce z ulicy E. Washingtona. Reszta oczekuje na wydanie rozkazów. -rzekł w odpowiedzi. //Uznajmy, że była taka akcja.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 14:55
- Poślij ich na front, musimy utrzymać miasto. Na razie olać gangsterów, niech się wybijają nawzajem.
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 15:36
-Przyjąłem. Coś jeszcze?
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 15:56
- Jak na razie, to wszystko.
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 16:07
-Zrozumiałem. - wstał, zasalutował jak to się powinno przed generałem i udał się po swoich żołnierzy.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 16:30
Nie było ich w jednostce.
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 16:37
Nieco się wkurzył. Poszukał chociaż jednego z żołnierzy jego Kompanii.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 17:15
Nikogo nie znalazłeś.
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 17:42
-Gdzie do ku*wy oni są? -zapytał sam siebie. Poszukał za czymkolwiek, co mogłoby wyjaśnić powód zniknięcia jego żołnierzy.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 17:43
Nic tego nie wyjaśniało.
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 17:45
Udał się z powrotem do generałowej Kontetsa.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 19:39
Siedziała w swoim biurze i przeglądała jakieś papiery.
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 19:44
Zapukał do pokoju.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 19:51
- Wlazł!
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 19:53
Wszedł.
-Witam ponownie, pani Generał. Melduję, iż nie mogłem wysłać na front żołnierzy, gdyż oni...zniknęli. Bez żadnego śladu. Nic.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 19:59
- Nie mów mi, że zgubiłeś własnych ludzi?!
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 20:17
-NIE ZGUBIŁEM ICH DO CH*JA! -rzekł rozwścieczony. Kipi z wk*rwienia, także nie wiadomo czy zaraz go ciśnienie trafi czy nie.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 20:20
- Uspokój się, bo zaraz pójdziesz na pierwszą linię na ochotnika!
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 20:25
-Przepraszam, pani Generał. No ale najwidoczniej albo jakiś generał bez zapytania się mnie czy nie są mi potrzebni wziął mój oddział albo...oni zdezertowali.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 21:05
- Nie obchodzi mnie, jak to zrobisz, ale masz ich znaleźć! Odmaszerować!
Avatar ThePolishKillerPL
12 stycznia, 21:29
-Tak jest! -zasalutował i wyszedł w poszukiwaniu kompanii.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
12 stycznia, 21:34
Nadal nie było jej na jednostce.
Avatar ThePolishKillerPL
13 stycznia, 22:57
Poszukał kogoś, kto by wiedział gdzie te jełopy mogą być. Albo chociaż podać mu informację kto mu zwędził kompanię.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
14 stycznia, 09:41
Najprościej byłoby zapewne pytać gońców, a nie zaczepiać zmęczonych szeregowców.
Avatar ThePolishKillerPL
14 stycznia, 10:43
No to uznajmy, iż on nie zaczepiał szeregowych tylko udał się do jednego z owych gońców.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
14 stycznia, 19:42
Większość siedziała na stołówce.
Avatar ThePolishKillerPL
14 stycznia, 19:50
Czekał, aż jeden z nich skończy posilanie się i wyjdzie ze stołówki.
Avatar Dark_Dante
Właściciel
14 stycznia, 19:54
Rozsiedli się i zaczęli grać w karty.
Avatar ThePolishKillerPL
14 stycznia, 19:58
Podszedł do jednego z nich i puknął w ramię palcem.

Odpowiedź

Pokaż znaczniki BBCode, np. pogrubienie tekstu

Dodaj zdjęcie z dysku

Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Dark_Dante
Właściciel: Dark_Dante
Grupa posiada 1622 postów, 28 tematów i 14 członków

Opcje grupy [PBF] Wrogie...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie [PBF] Wrogie niebo