[PBF] Wrogie niebo

[PBF] Wrogie niebo

[PBF] Wrogie niebo

Rok 2018 przywitał ludzi zabawą Sylwestrową, noworocznym kacem i alarmem naruszenia wojskowej przestrzeni powietrznej.
Jednak to nie Rosja zaatakowała USA, to nie Korea Północna wystrzeliła pociski balistyczne, to nie Chiny rzuciły się na podbój świata. Tym razem wróg nie jest znany, co czyni go o wiele niebezpieczniejszym.
Okazało się, że jednak Równanie Drake’a jest prawdą, a Arthur C. Clark miał rację, obie możliwości są równie przerażające. I właśnie pojawiła się ta druga.
Jako pierwsi, sygnał wyłapali Japończycy. Na początku nie mogli w to uwierzyć, sprawdzali odczyty wiele razy. Za orbitą Plutona coś się pojawiło. Coś dużego i mknęło w stronę Ziemi z zawrotną prędkością. Szacunkowe wyliczenia pokazywały, że został tydzień do przybycia obiektu w pobliże naszej planety.
Po tym czasie rzeczywiście obiekt się zbliżył. A właściwie cała masa obiektów. Najpierw pojawił się jeden pojazd kosmiczny obcej cywilizacji technologicznej, gdy reszta wciąż chowała się za Księżycem, utrzymując się na stałem orbicie po jego ciemnej stronie.
Statek był ogromny, i nawet z niewyobrażalnymi technologiami, niemożliwe byłoby, aby wylądował na powierzchni planety bez uszkodzenia. Kilkanaście godzin po prostu dryfował, a NASA, ESA, Roskosmos, AEB, JAEA i chińczycy podejmowali nieskuteczne próby komunikowania się. Następnego dnia, kiedy to USA było już pogrążone w śnie, a Europa wlepiała oczy w telewizory, oczekując na ten pierwszy kontakt, coś się wydarzyło.
Z pojazdu wyleciała cała chmara mniejszych obiektów, wielkości mniej więcej naszych myśliwców F-22. I wtedy okazało się, że to nie statek jest na naszej orbicie, a okręt. Myśliwce wroga na pierwszy cel wzięły ISS i większość sond telekomunikacyjnych, szpiegowskich i badawczych na orbicie. I chociaż armie większości krajów zostały poderwane już na dwa dni przed spodziewanym przybyciem, to nikt nie mógł nic poradzić na atak orbitalny.
A potem obce myśliwce weszły w atmosferę i zaczęła się wyniszczająca walka. Ich pojazdy były niezrównane nawet z myśliwcami typu stealth. Co więcej, Blackbird miał problem, by doścignąć wroga, gdy ten wykorzysta pełną moc swoich silników. Jedynie X-43 nadawałby się do tego zadania, jednak był już przestarzały, i co gorsza, bezzałogowy.
Już pierwsze uderzenie było miażdżące, jednak po tej okrutnej walce wróg wycofał się do swojego okrętu-matki, a z orbity Księżyca wychynęły kolejne okręty, nieprzebrana ilość. I na pewno każdy z nich miał pokładzie miliony żołnierzy wroga i maszyn latających.
W tej chwili próby, wszystkie kraje powinny się zjednoczyć. Jednak czy ludzie zapomną o swoich waśniach, sporach, dawnych urazach i nienawiści? A nawet jeśli, to czy zjednoczone armie będą w stanie odeprzeć najazd wroga?

Temat przypięty Temat zamknięty REGULAMIN
Temat przypięty Karty Postaci
Temat przypięty Temat zamknięty Obcy
Temat przypięty Temat zamknięty Pomnik poległych
Temat przypięty Związek Oporu Ziemskiego
Temat przypięty Ministerstwo Spraw Wewnętrznych
Temat przypięty CZAT
Temat przypięty KONKURS "Złamana strzała"
Las Vegas
Tokio
Pekin
Hawana
Los Angeles
Tuluza
Bratysława
Waszyngton
Nowy Jork
Gdańsk
Warszawa
Szanghaj
Dodaj nowy temat Dołącz do grupy +
Avatar Dark_Dante
Właściciel: Dark_Dante
Grupa posiada 1622 postów, 28 tematów i 14 członków

Opcje grupy [PBF] Wrogie...

Sortowanie grup

Grupy

Popularne

Wyszukiwarka tematów w grupie [PBF] Wrogie niebo